18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

boją się czegoś?

PiS odgradza się od Polaków! Wydadzą krocie na OGRODZENIE SEJMU

27.07.2022  15:49
PiS odgradza Sejm. Budują płot
PiS odgradza Sejm. Budują płot Fot: JAKUB WOSIK/REPORTER, Grabowski Foto/Shutterstock

Rząd boi się buntu Polaków i ich wtargnięcia do Sejmu?? PiS planuje wydać ponad milion złotych na odgrodzenie budynku.

Czego boją się politycy PiS? Ostatnio jeden z ich koalicjantów oznajmił, że gdyby Jarosława Kaczyńskiego nie pilnowały zastępy bodyguardów i policji, zostałby zamordowany. Przypomnijmy zaś, że tylko domu prezesa PiS codziennie strzeże kilkudziesięciu funkcjonariuszy, a imprezy typu rocznica smoleńska (obchody te PiS organizuje co miesiąc) obstawiane są nawet snajperami!

Zdaje się więc, że politycy PiS mają obsesję i panicznie boją się ataków. Skąd ten lęk? Czyżby wierzyli w to, że tak bardzo społeczeństwo ich nienawidzi, że trzeba się przed nim kryć? A przecież zapewniają, że robią dla Polski i Polaków tylko to, co najlepsze.

PiS odgradza Sejm

Obsesyjny strach przed ludźmi objawił się już kilka lat temu, gdy w odpowiedzi na protesty obywateli, rząd PiS zdecydował o ogrodzeniu Sejmu barierkami. Żadna wcześniejsza władza nie podjęła podobnych kroków i tak jawnie nie izolowała się od wyborców. PiS jednak z wyborcą dyskutować nie chce, no chyba że swoim.

Teraz Polska przeżywa wielki kryzys, inflacja galopuje, niezadowolenie społeczne się pogłębia, a rządzący chyba spodziewają się buntu. Skąd ten wniosek? Zdecydowali, że czas wzmocnić ogrodzenia ustawione wokół Sejmu. A przynajmniej jedną z jego najważniejszych części.

Milion na płot wokół Sejmu

Jak donosi "Rzeczpospolita", w budżecie kancelarii Sejmu na przyszły rok znalazł się zapis o "remoncie ogrodzenia terenu Sejmu od strony południowej". W miejscu tym już stanęła wysoka na 3 metry i szeroka na ponad 8 metrów brama wjazdowa, oraz furtki o szerokości 1,36 m. Inwestycja kosztowała Polaków 675 tysięcy złotych. Dalsza rozbudowa ogrodzenia zabrać ma kolejnych 380 tysięcy. Łącznie odgrodzenie Sejmu od strony południowej kosztować ma więc ponad milion złotych.

Kancelaria Sejmu przekonuje przy tym, że wcale się nie odgradza i nie planuje stawiania płotu, a tylko remont tego, który już tam stoi. Przypomnijmy jednak - obecne ogrodzenie PiS wybudowało po protestach niezadowolonych obywateli. Właśnie po to, by ci nie mogli łatwo dostać się do budynku. I jeszcze jedno - poza ogrodzeniem, wejścia do Sejmu strzegą specjalne bramki oraz uzbrojeni w ostrą broń ochroniarze. Zabezpieczenia te również wprowadzili politycy PiS, w odpowiedzi na liczne strajki i protesty.

Czytaj także