18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Świat oszalał!

PiS oskarża TVP o manipulację. Politycy mówią o "przekłamaniach"

30.09.2021  12:14
Jacek Kurski będzie miał kłopoty?
Jacek Kurski będzie miał kłopoty? Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Politycy PiS stracili cierpliwość i sami przyznają, że... TVP kłamie. Pretensje ma między innymi MSWiA, które oskarża telewizję Jacka Kurskiego o "przekłamania" dotyczące migrantów na polsko-białoruskiej granicy. Jacek Kurski w końcu się doigra?

Podczas ostatniej konferencji szefów MON i MSWiA zaprezentowano wstrząsające materiały, które miały rzekomo znajdować się na telefonach komórkowych migrantów, koczujących przy polsko-białoruskiej granicy. Część ze slajdów zawierała częściowo ocenzurowane treści pedofilskie i zoofilskie.

Sprawę natychmiast wychwyciło TVP, tworząc zmanipulowaną przez dziennikarzy relację. W materiałach dotyczących konferencji informowano między innymi, że na zdjęciach znajdowali się migranci, a jeden z artykułów opublikowanych na stronie internetowej TVP brzmiał: "Zgwałcił krowę, chciał dostać się do Polski"?

Rząd oskarża TVP o kłamstwo

Propaganda Kurskiego oburzyła nawet działaczy MSWiA, którzy przyznają, że publikowane treści są kłamliwe. Jeden z polityków zbliżonych do resortu w rozmowie z wp.pl stwierdził, że podczas konferencji nikt nie mówił o migrantach gwałcących dzieci i zwierzęta.

Wyraźnie zostało stwierdzone, że na telefonach migrantów znaleziono te zdjęcia, nie było zaś mowy o tym, że na tych zdjęciach są migranci - mówił w rozmowie z wp.pl anonimowy rozmówca zbliżony do MSWiA.

Zdaniem polityków PiS Telewizja Polska poszła za daleko, a codzienne przekazy "Wiadomości" mówiące o tym, że wśród migrantów są głównie pedofile i zoofile mogą nawet zaszkodzić rządowi. Teraz sprawą zmanipulowanych materiałów telewizji Jacka Kurskiego zajmie się KRRiT.

Jak informowało OKO.press zrzut ekranu, na którym widać mężczyznę kopulującego z krową, to tak naprawdę screen z powszechnie dostępnego nagrania, które można znaleźć w Internecie. Dzień po publikacji szokujących slajdów minister Mariusz Kamiński zapowiedział przedstawienie okoliczności, które mają uzasadnić skandaliczną prezentację.

Czytaj także
Przeczytaj więcej