18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

kto poda mu chusteczkę?

KACZYŃSKI LEJE RZEWNE ŁZY PO NOCACH? Dramat PiS

31.07.2022  08:48
Najbliższe wybory przyniosą klęskę PiS?
Najbliższe wybory przyniosą klęskę PiS? Fot: JACEK DOMIŃSKI/REPORTER, Andrew Angelov/Shutterstock

Na Nowogrodzkiej nerwówka, w willi na Żoliborzu cichy płacz? Jarosław Kaczyński musi przeżywać katusze, analizując najnowsze wyniki sondaży. Wszystko wskazuje na to, że PiS po wyborach nie utrzyma władzy.

Wybory parlamentarne nadciągają coraz większymi krokami i jeszcze chwila, a w Polsce zacznie się wielka, zacięta i zapewne brutalna kampania, lub może nawet antykampania polityczna. Szczerze wątpimy, by poszczególne ugrupowania skupiły się na tym, co mogą zrobić, skupią się raczej na tym, co robią teraz, przynajmniej ci najwięksi. PiS będzie straszyć Tuskiem, a KO Kaczyńskim. Kto starcie to wygra? Wszystko zależeć może tym razem nie od obietnic i ostrzeżeń, a od kryzysu gospodarczego, pogłębiającego się przez rosnącą inflację.

Prawo i Sprawiedliwość już rozpoczęło objazd kraju, w którym chętnie uczestniczył Jarosław Kaczyński. Każde kolejne spotkanie komentowane było w mediach czy to ze względu na szczucie, jakiego dopuszczał się prezes PiS na społeczność LGBT, czy ze względu na protesty, nienawistne okrzyki i rzucanie jajami w auta rządzących, dokonywane przez niezadowolonych obywateli. Objazd został wstrzymany.

Kaczyński roni łzy przez sondaże?

Jarosław Kaczyński ma więcej powodów do zmartwień, niż tylko nieudane wycieczki po kraju i jawna nienawiść obywateli. Pomijając problemy w państwie, skupiamy się dziś na kolejnym sondażu wyborczym. Ledwie przed tygodniem badanie Kantar pierwszy raz od lat zrzuciło PiS z pierwszego miejsca i dało zwycięstwo Koalicji Obywatelskiej. Ankiety innych pracowni scenariusza takiego nie potwierdzają, jasno pokazują jednak, że w sercach Polaków nie ma już zbyt wiele miejsca na władzę PiS.

Dawno minęły czasy, gdy Prawo i Sprawiedliwość mogło liczyć na poparcie zdecydowanej większości obywateli. Najbliższe wybory będą wyzwaniem. Co, jeśli je przegrają? A prawda jest taka, że przegranymi mogą zostać, nawet jeśli zdobędą najwięcej głosów. Sondaże pokazują bowiem, że mogą liczyć na poparcie maksymalnie trzydziestu kilku procent głosujących. Jak wynika z najnowszego badania pracowni IBRIS dla Onetu, gdyby wybory odbyły się w środku wakacji, do urn poszłoby zaledwie 56,4 procent uprawnionych do głosowania Polaków. Na PiS i Solidarną Polskę, czyli Zjednoczoną Prawicę, zagłosowałoby 34,9 proc. osób. Dużo, ale za mało na zbudowanie rządu większościowego.

Opozycja odbierze władzę PiS

W tym samym czasie największe ugrupowanie opozycyjne, czyli Koalicja Obywatelska, może liczyć na głosy 26,5 proc. Polaków. Jeśli dodamy do tego wyniki Polski 2050, której zawierza 11,6 procent obywateli, to już jest więcej, niż ma "ZP". A pamiętajmy, że w planach jest połączenie całej opozycji, oczywiście z wyłączeniem Konfederacji.

Na Lewicę głos deklaruje oddać 9,5 proc. wyborców, na PSL-Koalicję Polską 5,1. Łącznie KO, Polska 2050, Lewica i PSL zyskują poparcie 52,7 procent wyborców! W Sejmie znalazłoby się też miejsce dla wspomnianej już Konfederacji - na partię Janusza Korwina-Mikke głosować chce dziś 5,6 procent społeczeństwa.

Czytaj także