18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

miała być pomoc...

PiS zastawił na rodziny pułapkę! RODZICE ZOSTALI BEZ ŚRODKÓW DO ŻYCIA

29.07.2020  12:35
Pomoc PiS okazała się pułapką
Pomoc PiS okazała się pułapką Fot: Grabowski Foto/Shutterstock

Dramat Polskich rodziców. Kolejne osoby pozostają bez środków do życia. Wpadli w pułapkę - skorzystali z "pomocy" PiS.

Pandemia Koronawirusa zmusiła rząd do szybkich i często nieprzemyślanych decyzji. Wielu Polaków musi mierzyć się z utratą pracy, albo znaczną obniżką wynagrodzeń. Przedsiębiorcy mogli skorzystać z tarczy antykryzysowej, ale od początku alarmowali, że pomoc jest niewystarczająca. Osoby na umowach śmieciowych pozostawione zostały same sobie. Rodzice dostali chwilowe wsparcie, teraz cierpią.

Mowa o osobach, które wychowują dzieci poniżej 8 roku życia. W każdej z takich rodzin jeden z opiekunów mógł złożyć wniosek o zasiłek opiekuńczy, dzięki któremu mógł nie pracować, tylko opiekować się pociechą. Niestety zasiłek z dnia na dzień został odebrany - od 27 lipca nie można już z niego korzystać.

Ludzie bez środków do życia

Rząd wypłacanie zasiłku opiekuńczego zawiesił wstępnie na czas wakacji. Czy pomoc powróci we wrześniu? Tego nie wiadomo. Rodzice mogą za to brać tradycyjne, maksymalnie 60-dniowe zasiłki z "puli ogólnej". Niestety okazuje się, że nie każdy może sobie na to pozwolić - świadczenie przyznawane jest tylko w nagłych przypadkach, a takim nie są wakacje.

Rodzice zmuszeni są więc z dnia na dzień znaleźć dzieciom opiekę i wrócić do pracy, w której nie było ich kilka miesięcy. To kończy się kolejną tragedią - szefowie zaczęli masowo wręczać wypowiedzenia nieobecnym dotąd, niechronionym w żaden sposób pracownikom. Przez kilka miesięcy ich nieobecności zdążyli bowiem zatrudnić nowe osoby.

26 lipca skończył się dodatkowy zasiłek opiekuńczy na dziecko z powodu Covid-19. Dzień później, 27 lipca zostałam zwolniona z pracy z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia, który upłynie 31 sierpnia

- mówi Money.pl pani Magda.

Znalazłam się w potrzasku. Zarówno pracodawca, jak i państwo zostawili mnie na lodzie. Nie zasłużyłam na takie traktowanie. Nie korzystałam wcześniej z żadnej pomocy i benefitów, pracowałam, ale teraz nie wiem, co mam robić - dodaje.

Przeczytaj więcej
Komentarze