co z bezpłodnymi?

PiS znów szokuje. Emerytura zależna od liczby spłodzonych dzieci

Emilia Waszczuk
24.01.2020  16:08
PiS znów szokuje. Emerytura zależna od liczby spłodzonych dzieci
PiS znów szokuje. Emerytura zależna od liczby spłodzonych dzieci Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Emerytury w Polsce są koszmarnie niskie, a wszystko wskazuje na to, że będzie jeszcze gorzej. Skąd wziąć pieniądze i jak je przyznawać seniorom? PiS ma nowy pomysł.

Politycy PiS snują rozważania nad systemem emerytalnym w Polsce. Nie zamierzają oczywiście pomóc emerytom, znosząc podatek od świadczenia. Wiceminister pracy Stanisław Szwed orzekł na przykład, że projekt jest "niesprawiedliwy społecznie"...

Pomysły są za to inne. Wiceminister Barbara Socha wymyśliła, by wysokość emerytur w Polsce uzależnić od liczby spłodzonych dzieci... Masz ich więcej, więcej pieniędzy na starość wpłynie co miesiąc na Twoje konto. Nie spłodziłeś potomka... Na to recepty pani poseł nie podała.

Być może, w dalszej perspektywie państwa europejskie będą musiały zmierzyć się z wyzwaniem przebudowy systemu emerytalnego. Myślę tu o powiązaniu go z liczbą posiadanych dzieci. Tak, by system wspierał dzietność

- powiedziała w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną".

Problem z kobietami

Nad projektem PiS jeszcze oczywiście nie pracuje - to na razie luźny pomysł. Politycy martwią się bowiem, że w Polsce rodzi się coraz mniej dzieci, więc nie będzie komu odprowadzać podatków - a to przecież ze składek finansowane są emerytury. Problemem są też kobiety, które poświęcając się rodzinie, nie wypracowują odpowiedniej ilości lat, nie odprowadzają składek i nie mogą liczyć na satysfakcjonujące emerytury.

Póki co na rozwiązanie czeka wciąż potężny problem godzenia pracy z domem. Będziemy spotykać się z organizacjami pracodawców, by wypracować modele, które sprawdzą się w Polsce. Widziałam niedawno raport, z którego wynika, że większość z ok. 3 mln kobiet biernych zawodowo w wieku rozrodczym wróciłaby do pracy, gdyby mogła ją podjąć w elastycznym czasie i formule. To samo dotyczy mężczyzn, by nie mieli dylematów: albo praca, albo rodzina

- mówiła Socha.

Przeczytaj więcej
Komentarze