18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

stołki się mnożą

REKORDOWE PIENIĄDZE NA MINISTRÓW! To najdroższy rząd w historii?

06.10.2021  16:46
PiS rozmnoży ministerstwa. Zapłacą Polacy
PiS rozmnoży ministerstwa. Zapłacą Polacy Fot: ANDRZEJ IWAŃCZUK/REPORTER

Jarosław Kaczyński szuka sojuszników i obiecuje stołki kolejnym politykom. PiS musi zwiększyć liczbę ministerstw, żeby obsadzić wszystkich. To będzie kosztować Polaków majątek.

Wszystko drożeje, Polska jest koszmarnie zadłużona, a PiS ładuje coraz większe pieniądze w wynagrodzenia dla swoich polityków. Posłowie i ministrowie dostali ostatnio gigantyczne podwyżki, ale ciągle im mało. - Teraz każdy chce się dostać do jakiegoś ministerstwa, by na konto dostawać więcej - mówi WP.pl jeden z polityków partii rządzącej.

Jeszcze niedawno partia obiecywała maksymalne ograniczenie resortów i niepotrzebnych stanowisk, i część ministerstw skasowała, łącząc je z innymi. Teraz prezes Kaczyński planuje krok ten odwrócić i na nowo powoływać kolejne resorty, a wraz z nimi nie tylko ministrów, ale liczne grona wiceministrów. Skąd tak szalona zdawać by się mogło decyzja?

PiS powoła nowych ministrów

Klub Zjednoczonej Prawicy latem opuściło Porozumienie. Stało się tak zaraz po dymisji wicepremiera Jarosława Gowina. Teraz trwa walka o sejmową większość i przyciągniecie ku sobie nowych koalicjantów. W polityce nie ma jednak nic za darmo - potencjalnym sojusznikom trzeba dobrze zapłacić. A zapłata w tym przypadku to intratne stanowiska.

I tak na przykład ponownie w polskim rządzie powstać ma Ministerstwo Sportu (ostatnio zostało połączone z Ministerstwem Kultury, tworząc resort kultury, sportu i dziedzictwa narodowego). Tu znajdzie się miejsce dla jednego szefa i aż czterech wiceszefów. A każde z tych stanowisk to ogromne środki finansowe.

Jarosław Kaczyński musi więc zrezygnować z jednej ze swych obietnic i liczyć na to, że Polacy się nie zorientują. Ważniejsze jest jednak dla niego przeciągnięcie sojuszników (tu mowa o Solidarnej Polsce, Partii Republikańskiej i stowarzyszeniu OdNowa) niż na głosach Polaków. Wszak jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wybory odbędą się dopiero za dwa lata...

To może być najdroższy rząd w historii. "Rozmnożą się" wiceministrowie, znów podzielą się ministerstwa, budżety kolejnych urzędów puchną jak na drożdżach. Miał być koniec Polski resortowej, a znów pachnie bizancjum. Powoli wracamy do tego, co było przed pandemią

- mówi WP osoba związana z obozem władzy.

Budżety ministerstw jeszcze wzrosną, powstają coraz to nowe fundusze w ramach poszczególnych działów w rządzie, operujące ogromnymi pieniędzmi, budżet Kancelarii Premiera rośnie z roku na rok. To może być najdroższy rząd w historii. Każdy chce coś dostać, a presja na prezesa rośnie

- zdradza jeden z polityków PiS.

Gigantyczne pieniądze dla ministrów

Co ważne, zmiany mają się odbywać stopniowo, po kawałku. Czyżby Jarosław Kaczyński liczył na to, że Polacy nie zauważą, jak rośnie liczba ministerstw i ministrów? Dziś mamy w Polsce aż 14 różnych resortów i 14 ministrów. Stołki wiceszefów dzierży aż 65 osób! Po zmianach liczba resortów i szefów oczywiście wzrośnie.

Wzrosną też wydatki z budżetu państwa (czyt. podatników). Po ostatnich podwyżkach wiceminister zarabia co najmniej 16 tysięcy złotych brutto plus dodatki, a minister min. 20 tysięcy. Jak wylicza WP., po zmianach planowanych dziś przez PiS wydatki na wynagrodzenia w ministerstwach (mowa tylko o pensjach ministrów i wiceministrów) wzrosną z ok. 1 320 000zł do 1 450 000 złotych miesięcznie.

Czytaj także
Przeczytaj więcej