Świętszy od papieża?

Piotrowicz mówi jaki jest wspaniały. "Mam piekną przeszłość"

12.11.2019  11:53
Piotrowicz chce się wybielić - polityk PiS dostanie rozgrzeszenie?
Piotrowicz chce się wybielić - polityk PiS dostanie rozgrzeszenie? Fot: Jakub Kaminski/East News/East News

Stanisław Piotrowicz się wybiela. W wywiadzie dla tygodnika "Sieci" były prokurator z czasów PRL i były poseł PiS wyznał, że nie jest komunistą, a w PZPR nie znalazł się z własnej woli. Czy potencjalny sędzia Trybunału Konstytucyjnego okaże się świętszy od papieża?

Stanisław Piotrowicz to już nie poseł PiS, ale być może rozpocznie karierę jako sędzia Trybunały Konstytucyjnego. Uderzyło w niego z tego powodu tsunami hejtu, a on w najnowszym wywiadzie uważa krytykowanie go za hipokryzję i nieprawdziwe zarzuty. Polityk wyjaśnił również o co chodziło w reformie wymiaru sprawiedliwości, której był twarzą.

Nie jest prawdą, że istota reformy sprowadza się do pozbycia się ludzi funkcjonujących w tamtym systemie. Chodziło o tych, którzy gorliwie służyli tamtemu systemowi i mając swobodę orzekania, skazywali opozycjonistów na wieloletnie więzienia – wyznał Piotrowicz. (natemat.pl)

Piotrowicz kontra PRL

Piotrowicz upiera się, że pracując w PRL-owskiej prokuraturze nikogo nie skrzywdził i żaden z opozycjonistów nie został skazany przy jego udziale. Niedawno mówił też o swojej „pięknej przeszłości”, której inni mogliby mu zazdrościć. Jeśli chodzi o sprawę Antoniego Pikuła, to twierdzi, że próbował tę sprawę osłabić pod względem dowodowym i przypomniał, że Pikuł przez wiele lat uważał go za osobę, która mu pomogła. Polityk PiS nie zaprzecza jednak, że należał do PZPR, chociaż zapewnia, że nie wstąpił do partii z własnej woli.

Każdy człowiek żyjący w ponurych czasach PRL czymś się zajmował. Nie każda praca oznaczała utożsamianie się z systemem i jego budowaniem, umacnianiem. (...) Prowadziłem sprawy kradzieży, gwałtów, rozbojów, zabójstw. Nie prowadziłem żadnych spraw o charakterze politycznym – tłumaczył Piotrowicz w wywiadzie.

Piotrowicz jako sędzia Trybunału Konstytucyjnego?

Skromnie przyznał, że byłby świetnym sędzią Trybunału Konstytucyjnego, bo ma wiedzę prawniczą i bogate doświadczenie w stosowaniu prawa. Nieoficjalnie mówi się jednak, że PiS szuka sposobu, by wycofać się z jego rekomendacji na to prestiżowe stanowisko.

Stanisław Piotrowicz w wywiadzie przeprowadzonym przez Edytę Hołdyńską wyznał również, że nigdy nie był komunistą, a gdyby miał takie poglądy to dzisiaj należałby do Platformy Obywatelskiej.

Moja przeszłość jest piękna; żeby niektórzy mogli działać w opozycji i uniknąć odpowiedzialności karnej, potrzebni byli tacy ludzie jak ja - powiedział Piotrowicz. (polsatnews.pl)

Przeczytaj więcej
Komentarze