18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

WINA TUSKA

PiS kapituluje? Politycy się wściekli: PODWYŻEK NIE BĘDZIE

18.08.2020  08:44
Podwyżki dla polityków nie będzie. PiS kapituluje
Podwyżki dla polityków nie będzie. PiS kapituluje Fot: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Podwyżki dla polityków nie będzie? Senat odrzucił projekt ustawy o zwiększeniu wynagrodzeń dla polityków. Dokument powinien wrócić do Sejmu, ale zdaje się, że PiS też się wycofa!

W ostatni piątek Sejm większością głosów przyjął nowelizację ustawy o podwyżkach dla polityków i pensji dla pierwszej damy. Jeśli prawo wejdzie w życie, Agata Duda dostanie prawie 20 tysięcy złotych miesięcznie, a wynagrodzenia polityków wzrosną nawet ponad dwukrotnie.

Działania posłów nie spodobały się obywatelom, więc już w weekend opozycja zaczęła tłumaczyć się i przepraszać wyborców. W poniedziałek zaś sprawą zajął się Senat. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią Tomasza Grodzkiego, senatorowie opozycji zagłosowali przeciw podwyżkom (48 osób). Wszyscy senatorowie PiS (45 osób) uparcie żądali przyjęcia nowelizacji.

Podwyżki dla polityków nie będzie?

Po głosowaniu Senatu marszałek Sejmu Ryszard Terlecki zwołał specjalną konferencję prasową, na której ogłosił, jaka będzie przyszłość projektu. Przypomnijmy, to on w ostatnich tygodniach miał namawiać posłów opozycji do szybkiego uchwalenia podwyżek, o czym pisaliśmy kilka dni temu. Teraz twierdzi, że pomysłodawcą projektu nie był PiS, a politycy pozostałych obozów politycznych "wrobili" jego kolegów z partii.

Po pierwsze: inicjatorami podjęcia tego tematu była opozycja, a myśmy się na to zgodzili. Przez kilka dni prowadziliśmy rozmowy. Po drugie: to opozycja chciała, byśmy zrobili to teraz i by tego nie przeciągać sprawy na wrzesień. Po trzecie: to opozycja chciała, by do tej ustawy dodać jeszcze kilka elementów poprawiających sytuację posłów, jak trzynaste wynagrodzenie

- powiedział w poniedziałek wieczorem.

Terlecki stwierdził, że skoro opozycja nagle wycofuje się z projektu, który sama wymyśliła, to nie ma większego sensu dalej się nim zajmować. Znalazł też głównego winnego całej sytuacji. To WINA TUSKA!

Pod wpływem głosów zewnętrznych np. Donalda Tuska, opozycja w ciągu dwóch dni zmieniła zdanie i zaczęła się z tego wycofywać, oszukując opinię publiczną, że nie miała z tym nic wspólnego - powiedział Terlecki. - Wydaje mi się, że na tym, co zaszło dziś w Senacie ten projekt kończy swoją historię - dodał.

Zdaje się więc, że gdy ustawa wróci z Senatu do Sejmu, posłowie Zjednoczonej Prawicy zagłosują przeciwko podwyżkom dla polityków. Pytanie jednak, kto kłamie? Marszałek Terlecki, który twierdzi, że inicjatorami zmian w prawie była opozycja, czy posłowie różnych ugrupowań opozycyjnych, którzy o pomyśle PiS i zaangażowaniu Terleckiego mówili jeszcze kilka dni przed głosowaniem?

Przeczytaj więcej
Komentarze