Dramat polityka

Poseł PiS stracił czworo dzieci. "Spotkamy się w niebie"

Wojciech Kozicki
20.02.2020  10:19
Polityk PiS i rodzinna tragedia - 4 poronienia!
Polityk PiS i rodzinna tragedia - 4 poronienia! Fot: ANDRZEJ STAWINSKI/REPORTER

Politycy to też ludzie. W telewizji wydaje się, że każdy z nich to pazerna i drapieżna bestia bez serca. A jednak, oni także przeżywają osobiste tragedie i dramaty. Poseł PiS Zbigniew Girzyński w najnowszym wywiadzie zdradził, że stracił czworo dzieci.

Poseł PiS Zbigniew Girzyński ma jednego syna Michała, który jest studentem Szkoły Głównej Handlowej. Okazuje się, że polityk przeżył potworną tragedię i więcej dzieci mieć już nie będzie, chociaż chciałby bardzo powiększyć rodzinę.

Gdyby wszystkie dzieci z którymi moja żona była w ciąży przyszły na świat, mielibyśmy piątkę dzieci. Także, niestety... – powiedział Girzyński w rozmowie z „Super Expressem”.

W programie „Politycy od kuchni” wyjawił, że jego małżonka Beata cztery razy poroniła.

Byliśmy doświadczeni z żoną bolesnym doświadczeniem poronienia i to nie jednego. Tu mamy czwórkę dzieci, która w tym symbolicznym grobie spoczywa, bo nie dane im było cieszyć się tym życiu doczesnym. Mam nadzieje, że spotkamy się kiedyś w niebie - mówił już kilka lat temu Girzyński. (radiomaryja.pl)

Opowiedział również, jak i gdzie poznał swoją ukochaną. Okazało się, że ich znajomość zaczęła się w 1992 roku na pielgrzymce do Częstochowy. Wymienili się adresami, później pisali do siebie listy, a w trakcie studiów zostali parą.

Byłem na trzech pielgrzymkach do Częstochowy. Pierwsza była w 1990 roku, druga rok później i trzecia w 1992 roku. I właśnie na trzeciej pielgrzymce poznałem żonę, która przyjechała odwiedzić pielgrzymujących. Mój znajomy powiedział mi wtedy, że przyjechała Beata, która była z nami kiedyś na oazie. I tak to się zaczęło, wymieniliśmy się adresami, pisaliśmy do siebie listy i w trakcie studiów zostaliśmy parą - opowiedział Zbigniew Girzyński. (SE.pl)

Zbigniew Girzyński o utraconych dzieciach:

Przeczytaj więcej
Komentarze