Bestia bez serca

Poseł zasłabł w Sejmie. Obrzydliwa reakcja Terleckiego [WIDEO]

Wojciech Kozicki
14.02.2020  09:56
Gdy poseł Kropiwnicki zasłabł, Terleckiemu serce nie pękło,bo... nie ma serca!
Gdy poseł Kropiwnicki zasłabł, Terleckiemu serce nie pękło,bo... nie ma serca! Fot: YouTube, ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Kolejne nocne głosowanie w Sejmie, emocje, nerwy… i niektórych ta dawka adrenaliny przerosła. W czasie debaty nad wnioskiem o odwołanie koordynatora służb Mariusza Kamińskiego, Robert Kropiwnicki nie wytrzymał i stracił przytomność. Koledzy rzucili się na pomoc, by ratować mu życie, a tymczasem bezlitosny polityk PiS zachował się jak bezduszna bestia. Czy Ryszard Terlecki nie ma serca?

Sejm w nocy odrzucił wniosek o wotum nieufności wobec szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego. Jednak debata wywołała tak ogromne emocje, że poseł Robert Kropiwnicki nie wytrzymał i zasłabł. Dramatycznie nagranie, na którym bezwładnie osuwa się na mównicy, trafiło do sieci.

Polityk opozycji mógł liczyć na błyskawiczną pomoc, bo od razu zjawił się przy nim Władysław Kosiniak-Kamysz, który z wykształcenia jest lekarzem. Pomagali mu też funkcjonariuszka SOP i poseł Cezary Grabarczyk. Jak podają media, w Sejmie czuwali również ratownicy medyczni.

Posłowie opozycji poprosili marszałek Witek o przerwę, na co oczywiście się zgodziła. Przeciwny był jednak poseł Ryszard Terlecki, mówiąc do niej „nie słuchaj ich, nie słuchaj.

Jak podaje „Super Express”, głosowanie o wotum nieufności wobec Mariusza Kamińskiego odbyło się o godzinie 00.20. Tak jak się można było spodziewać, Sejm odrzucił wniosek.

Poseł Kropiwnicki zasłabł, a Terlecki nie ma serca? [WIDEO]

Przeczytaj więcej
Komentarze