18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

istny folwark

POSŁOWIE PIS PONAD PRAWEM? Złamali obostrzenia, nie czują się winni

Emilia Waszczuk
15.01.2021  09:52
Politycy PiS łamią obostrzenia
Politycy PiS łamią obostrzenia Fot: WOJCIECH JARGILO/REPORTER

W pracy obostrzenia pandemiczne nie obowiązują? Politycy PiS skorzystali z okazji i oddali się zakazanym rozrywkom. Co na to prezes Kaczyński?

Politycy PiS i Zjednoczonej Prawicy mogą więcej niż inni? Dopiero co okazało się, że minister Jadwiga Emilewicz pojechała na narty z rodziną mimo rządowego zakazu i braku uprawnień, a już wybucha kolejna afera. Dwaj członkowie partii zignorowali pandemię i poszli obejrzeć sobie mecz.

Już jesienią rząd PiS wprowadził w całym kraju obostrzenia, wedle których mecze odbywać się mogą, ale bez udziału publiczności. Na hali w Jastrzębiu Zdroju pojawili się więc sportowcy i ich trenerzy, a także organizatorzy wydarzenia, sędziowie, członkowie sztabu i pracownicy techniczni. Był też ktoś jeszcze - dwóch widzów, posłowie PiS Adam Gawęda i Artur Soboń.

Posłowie PiS na meczu mimo obostrzeń

Do perfidnego łamania obostrzeń pandemicznych doszło w ostatni wtorek w Jastrzebiu-Zdroju. Na tamtejszej hali odbył się mecz PlusLii, czyli najwyższego szczebla siatkarskich rozgrywek w Polsce.

Skąd wzięli się tam Adam Gawęda i Artur Soboń, i czemu przyszło im do głów, że być tam mogą? Cóż, pan Soboń tłumaczy, że tak mu się wydawało. Dostał zaproszenie, więc poszedł.

Byłem we wtorek w Jastrzębiu, przyjechałem zobaczyć inwestycję w Radlinie. Dostałem też zaproszenie od prezesa Hereźniaka, aby przekazać podczas meczu z Vervą dobrą informację dla klubu o uruchomionym tego dnia sponsoringu ze strony spółki. Przyszedłem, siedziałem z prezesami na trybunach, nie ukrywałem tego, były kamery, porozmawiałem z prezesem klubu i pojechałem

- tłumaczył się w rozmowie z o2.pl.

Wiceminister aktywów państwowych nie rozumie zarzutów o łamanie obostrzeń - twierdzi, że nic złego nie zrobił. Postanowił jednak przeprosić za swą obecność na trybunach i zrobił to na Twitterze.

Jednoznacznie. Przepraszam - napisał Artur Soboń.

Posłowie PiS łamią obostrzenia pandemiczne

Nie zapominajmy jednak, że na meczu pojawił się też drugi poseł PiS - Adam Gawęda. On za swój udział w meczu przepraszać nie zamierza - twierdzi, że był w pracy i nie czuje się niczemu winny.

Nie byłem tam jako kibic, tylko jako były wiceminister. Omawialiśmy ważne sprawy związane z kontynuacją współpracy i wsparcia finansowego dla jastrzębskiej drużyny - oznajmił.

A na swoje usprawiedliwienie dodał, że przecież zachował dystans i założył maseczkę.

Czytaj także
Przeczytaj więcej
Komentarze