18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Zapomniał o innych?

Czarnek ZNOWU ODLATUJE. "My chrześcijanie..."

03.09.2021  17:11
Przemysław Czarnek odlatuje
Przemysław Czarnek odlatuje Fot: Polska Press/East News

Przemysław Czarnek jest najbardziej kontrowersyjnym ministrem w rządzie PiS. Po raz kolejny dowiódł tego, że zarządzając polską oświatą, ma skłonności to odlatywania w odległe rejony religijnych motywacji. 

Przemysław Czarnek twardą ręką zaczął wprowadzać zmiany w polskich szkołach. Jego działania koncentrują się głównie na krzewieniu wiary chrześcijańskiej i promowaniu cnót niewieścich. Tak bardzo chce uchronić dzieci i młodzież od zepsucia, że traci kontakt z rzeczywistością. 

My chrześcijanie też mamy swoje dzieci w szkołach. Te dzieci też potrzebują poznawać treści związane z wybitnymi mężami stanu, takimi jak papież Jan Paweł II — Karol Wojtyła, czy Stefan Wyszyński. To są ludzie, którym zawdzięczamy wolność. Zawdzięczają im wolność także środowiska lewicowe, choć nie mają takiej świadomości

- powiedział na antenie Radia Olsztyn minister edukacji i szkolnictwa wyższego, pytany o pozycje tych autorów w kanonie lektur szkolnych.

Zobacz także

Przemysław Czarnek odlatuje na orbitę

Zabawne, patrząc na działania ministra, można by powiedzieć, że w Polsce tylko chrześcijanie mają dzieci w szkołach. Tymczasem nie jest to prawda. W szkołach uczą się również dzieci osób innego wyznania lub ateistów. Można mieć jednak wrażenie, że rząd PiS się tym nie interesuje. Przemysław Czarnek odlatuje jeszcze mocniej! Prosi o tolerancję dla chrześcijan w Polsce.

Trochę tolerancji dla większości chrześcijańskiej, katolickiej

- apeluje Czarnek.

"Apeluję do nich (tj. krytyków listy lektur - przyp. red.), by wykazali się tym, co jest przez chrześcijaństwo wymagane i jest cechą, którą chrześcijaństwo stawia najwyżej w hierarchii pożądanych zachowań, czyli o tolerancję. Trochę tolerancji dla większości chrześcijańskiej, katolickiej" - powiedział na zakończenie minister edukacji.

Nieważne, czy te decyzje są krytykowane, czy nie, minister i tak robi swoje. Od 1 września lista lektur szkolnych — obowiązkowych i uzupełniających — zmieniła się zarówno dla szkół podstawowych, jak i liceów i techników. Rozpoczynamy prawdziwe średniowiecze? 

Czytaj także
Przeczytaj więcej