18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

na zdrowie

Rząd szykuje bat na pacjentów?! Polacy będą płacić

Emilia Waszczuk
30.01.2020  11:02
Rząd szykuje bat na pacjentów?! Polacy będą płacić
Rząd szykuje bat na pacjentów?! Polacy będą płacić Fot: Adam STASKIEWICZ/East News

PiS i przedstawiciele służby zdrowia mają nowy pomysł na poprawę sytuacji pacjentów. Aby było lepiej, zamierzają... ich karać. Uwaga! Zapowiadają wprowadzenie opłat.

Kolejki do lekarzy nie maleją, a pacjenci czekają na miejsce u specjalisty nawet po kilka lat. Niestety zdarza się, i to dość często, że Polacy nie przybywają na umówione wizyty, a co gorsza, nie informują o tym placówek medycznych.

Największy problem dotyczy ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, czyli świadczeń realizowanych przez lekarzy specjalistów, do których obecnie kolejki są najdłuższe. Ale zdarza się także, że pacjenci nie stawiają się na umówioną operację

- mówi w rozmowie z "Faktem" Renata Jażdż-Zaleska ze Specjalistycznego Centrum Medycznego im. św. Jana Pawła II w Polanicy-Zdroju.

Jak się okazuje, tylko w 2018 roku nie odbyło się i nie odwołano aż 17 milionów wizyt! Aż 150 tysięcy pacjentów nie odwołało wizyty u ortopedy, 90 tysięcy u kardiologa. Polacy nie przybywają nawet na zaplanowane wcześniej operacje!

Gdyby u nas pacjent musiał zwrócić 2500 złotych za zabieg, na który się nie stawił, następnym razem pamiętałby o odwołaniu wizyty

- mówi Jażdż-Zaleska.

PiS wprowadzi opłaty?

Sprawie przyglądają się już politycy. Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński przyznał, że problem jest poważny i PiS nie wyklucza wprowadzenia opłat.

Placówki medyczne od dłuższego czasu zgłaszają nam problem niestawiania się na wizyty u lekarzy specjalistów. Jednym z rozwiązań, jakie postulują, jest wprowadzenie pewnej formy odpłatności, co ich zdaniem pozwoli bardziej zmobilizować do zgłaszania się na wizyty lub choćby wcześniejsze ich odwoływanie - mówi polityk. - Rozważamy różne możliwości rozwiązania tego problemu - dodaje.

Przeczytaj więcej
Komentarze