Ktoś tam w wypadku uderzył się w głowę?

Miliony na nagrody w SOP. Nie mają żadnych hamulców!

14.09.2019  12:26
Czy nagrody w SOP to wypadek przy pracy?
Czy nagrody w SOP to wypadek przy pracy? Fot: WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Wypadki samochodowe i kolizje z udziałem SOP chyba nikogo już nie dziwią. Służba Ochrony Państwa najwyraźniej sama potrzebuje ochrony na drogach. A jednak, polski rząd nie widzi problemu, bo rozdaje wielkie nagrody dla funkcjonariuszy.

Kolejna kolizja SOP to jak nowy odcinek telenoweli i można odnieść wrażenie, że Służba Ochrony Państwa to jedni z najaktywniejszych piratów drogowych w Polsce. Rozbijają rządowe limuzyny w hurtowej ilości niczym bohaterowie filmu „Szybcy i wściekli”. Okazuje się, jednak, że za swoje „dokonania” funkcjonariusze SOP dostają nagrody finansowe. Czyżby system premiowy jak w grze "Grand Theft Auto"?

„Super Express” podaje, że pracownicy SOP od początku 2019 roku dostali dodatkowo ponad 2 miliony złotych! Średnia nagroda wypłacona funkcjonariuszowi SOP wyniosła około 650 zł brutto. 

Co ciekawe nagrody przyznano za „bardzo dobrą realizację zadań służbowych w szczególnie trudnych warunkach”. A może to właśnie funkcjonariusze SOP są odpowiedzialni za te trudne warunki?

Ostatnia kolizja SOP miała miejsce w piątek 13 września i starano się to zataić. Do wypadku miało dojść podczas przewożenia prezydenta Andrzeja Dudy.

Przeczytaj więcej
Komentarze