18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

tak się bawią za pieniądze podatnika

W kryzysie PiS złotówek nie liczy. SZOKUJĄCA DECYZJA PREMIERA

Emilia Waszczuk
11.01.2022  13:30
Mateusz morawiecki znów rozdaje pieniądze. Tym razem współpracownikom
Mateusz morawiecki znów rozdaje pieniądze. Tym razem współpracownikom Fot: Piotr Molecki/East News

W Polsce szalona inflacja i drożyzna, a premier... zdecydował wydać jeszcze więcej pieniędzy ściągniętych z podatników. Jego współpracownicy dostaną sowite podwyżki.

Premier Mateusz Morawiecki lubi zabawy z pieniędzmi i znowu pokazuje, że nawet w czasach kryzysu ani myśli oszczędzać. Tym razem postanowił dać mały prezent najważniejszym pracownikom swojej kancelarii. Oj mają powody do mruczenia.

Mateusz Morawiecki zniósł właśnie górną granicę dodatków do pensji. Do tej pory pracownicy KPRM mogli dostać dodatkowo do wynagrodzenia zasadniczego do 40 procent. Ale to już przeszłość, bo szef rządu zdecydował, że "w szczególnie uzasadnionych przypadkach dodatek służbowy może być przyznany w wysokości wyższej". Co ważne, nigdzie nie znajdziemy wyjaśnienia, czym jest przypadek szczególny, a to znaczy, że może nią być każda wymyślona przez szefostwo sytuacja.

Gigantyczne pieniądze dla KPRM

Jak podaje Rzeczpospolita, nowe zasady dotyczą między innymi sekretarzy i asystentów premiera, a także ministrów w KPRM. Do tej pory ich wynagrodzenia wynosiły do 7 tysięcy złotych brutto plus dodatek, czyli około 10 tysięcy. Po zmianach mogą mocno wzrosnąć.

Zwiększony dodatek będzie przyznawany wyjątkowo, tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Trudno na tym etapie oszacować, ilu pracowników będzie to dotyczyło

- tłumaczy się Centrum Informacyjne Rządu. Ale konkretów dalej brak.

Gdyby tego było mało, Kancelaria Premiera dostanie w tym roku rekordowo wysoką kwotę na swoje działania. Ponoć to rząd  PO-PSL marnotrawił i kradł pieniądze Polaków, tyle tylko, że za ich czasów na KPRM rocznie wydawano maksymalnie 120 milionów złotych. W tym roku Kancelaria dostanie złotych... 843 miliony! To o 40 procent więcej, niż przed rokiem i kilka razy więcej, niż przed panowaniem PiS.

Czytaj także
Przeczytaj więcej