18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

niepokojąca zapowiedź

Stan nadzwyczajny w kraju. Zamkną Polskę w Wielkanoc?

Emilia Waszczuk
30.03.2021  10:12
Stan nadzwyczajny na Wielkanoc? Piotr Müller komentuje
Stan nadzwyczajny na Wielkanoc? Piotr Müller komentuje Fot: ANDRZEJ IWAŃCZUK/REPORTER

Polska zostanie całkowicie zamknięta - premier ogłosi stan klęski żywiołowej? Rzecznik rządu Piotr Müller odpowiedział na najbardziej nurtujące dziś Polaków pytanie.

Wielkanoc już za kilka dni, w Polsce szaleje pandemia, katolicy tłumnie ruszą do kościołów i gnieździć się będą w nich mimo jakichkolwiek restrykcji, a koronawirus już zaciera ręce - będzie kogo zakażać. Księża burzą się, że ktoś śmie nakładać obostrzenia na świątynie i apelują, by ich nie pouczać, a z rządu docierają nowe informacje o restrykcjach. Czy faktycznie Polsce grozi jeden ze stanów nadzwyczajnych? A może czeka nas zaostrzenie restrykcji i na przykład większe limity lub zamknięcie miejsc kultu religijnego?

Stan nadzwyczajny w Polsce na Wielkanoc?

We wtorek rzecznik rządu Piotr Müller zawitał w TVP1, gdzie odpowiadał na pytania odnośnie pandemii koronawirusa. Przedstawiciel PiS nie chciał zdradzać szczegółowych planów rządu na święta, zaznaczył jednak, że niczego nie można wykluczyć, a dodatkowe obostrzenia są możliwe. Ba - możliwe jest nawet wprowadzenie stanu klęski żywiołowej.

My od samego początku podkreślamy, że jeżeli będą potrzebne dalsze działania, to one mogą być wprowadzone

- powiedział Piotr Müller.

Zaznaczył przy tym, że ani nowych restrykcji, ani stanu nadzwyczajnego przed świętami raczej nie będzie. Raczej - bo sytuacja pandemiczna zmienia się z dnia na dzień, więc i decyzje rządu mogą nagle się zmienić.

Nie wykluczamy żadnych działań, ponieważ dynamika zachorowań potrafi być bardzo różna. W związku z tym ja panu nie powiem w 100 proc., czy np. jutro sytuacja nie doprowadzi do tego, że trzeba będzie podjąć kolejne decyzje, bo niestety epidemia pokazuje, że potrafi być nieprzewidywalna. Natomiast na ten moment, tak jak wspominałem, obowiązują te obostrzenia, które zostały zakomunikowane

- mówił w rozmowie z Krzysztofem Ziemcem Piotr Müller.

Kościoły w święta - co z tłumami wiernych?

W niedzielę i poniedziałek media w całej Polsce zalewały zdjęcia i nagrania z kościołów, gdzie w Palmową Niedzielę gromadziły się tłumy katolików. W wielu świątyniach nie było mowy o przestrzeganiu dystansu społecznego i limitu wiernych, a nawet o maseczkach.

Polacy są oburzeni, a rząd nie reaguje. Politycy twierdzą, że obostrzenia są wystarczające i nie trzeba niczego zmieniać.

Przestrzeganie aktualnego limitu: 1 osoba na 20 metrów kwadratowych, jest absolutnie wystarczające. Niech pan sobie wyobrazi, ile to jest 20 metrów kwadratowych, jakie to są odległości pomiędzy ludźmi, jeżeli będą przestrzegane te limity - powiedział Piotr Müller.

Pytanie tylko, jak wyegzekwować przestrzeganie restrykcji? Nijak. Rzecznik rządu jedynie apeluje o rozsądek, dodatkowych kontroli nikt przeprowadzać nie zamierza.

Czytaj także
Przeczytaj więcej