najnowsze informacje

Prezydent brutalnie zamordowany. Jego oprawca zostanie bezkarny?

Emilia Waszczuk
02.12.2019  12:59
Prezydent brutalnie zamordowany. Jego oprawca zostanie bezkarny?
Prezydent brutalnie zamordowany. Jego oprawca zostanie bezkarny? Fot: Facebook

Stefan W. wtargnął na scenę WOŚP i brutalnie zaatakował prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza. Polityk zmarł następnego dnia, w wyniku poniesionych obrażeń. Jego oprawca do dziś nie stanął przed sądem.

Tą sprawą w styczniu żyła calutka Polska. Stefan W. dopiero co opuścił zakład karny, by chwilę później dokonać okrutnego morderstwa. Po zadaniu kilku ciosów nożem, chwycił za mikrofon i krzyczał do tłumu ludzi, że "Paweł Adamowicz musiał zginąć, bo PO torturowało go w więzieniu".

Napastnik został schwytany, ale do dziś nie usłyszał żadnych zarzutów i nie stanął przed sądem. Wszystko przez przedłużające się badania psychiatrów.

Jest opinia?

Wszystko wskazuje na to, że biegli wydali w końcu opinię o poczytalności Stefana W. Wszystko wskazuje też na to, iż uznali, że nożownik w chwili ataku nie myślał logicznie. To oznacza, że mimo brutalnej zbrodni, mężczyzna nie trafi do więzienia!

Jeśli psychiatrzy stwierdzili u niego chorobę psychiczną, Stefan W. trafi do szpitala psychiatrycznego. Już raz wnioskował o to jego adwokat.

Opinia biegłych zawiera kategoryczny wniosek co do stanu poczytalności podejrzanego w chwili popełnienia czynu i w związku z wnioskami tej opinii obrona uznała, że konieczna jest zmiana wykonywania środka zapobiegawczego na umieszczenie podejrzanego w szpitalu psychiatrycznym

- powiedział TVN24 Artur Kotulski, obrońca nożownika.

Jak na razie prokuratura nie przychyliła się do jego wniosku.

Morderstwo (nie)polityczne?

Jak informuje Radio Gdańsk, rodzina Pawła Adamowicza nie zgadza się z opinią biegłych i złożyła w prokuraturze wniosek o ponowne badania. Żona zamordowanego polityka Magdalena Adamowicz i jego brat Piotr Adamowicz, chcą powołania nowego zespołu biegłych, którzy jeszcze raz przeanalizują zachowanie Stefana W. i ustalą, czy był poczytalny.

Przypomnijmy, Magdalena Adamowicz po zabójstwie męża, o jego śmierć oskarżała między innymi TVP i przeprowadzaną w niej przez wiele miesięcy nagonkę na jej męża. Czy jest szansa na to, by nowi, inni biegli, podzielili jej obawy i uznali, że morderstwo było polityczne?

W poniedziałek rzecznik prokuratury w Gdańsku poinformował, że śledczy sami postanowili powołać nowy zespół i powtórzyć badania.

Prokuratorzy nadzorujący śledztwo w sprawie zabójstwa prezydenta Pawła Adamowicza podjęli w piątek decyzję o powołaniu zespołu innych biegłych lekarzy psychiatrów oraz psychologów celem jednoznacznego ustalenia stanu zdrowia psychicznego podejrzanego Stefana W. - powiedział Mariusz Duszyński. - Dotychczas wydana opinia sądowo-psychiatryczna podejrzanego, według prokuratorów, jest niejasna. Z tych względów powołali inny zespół biegłych - dodał.

Jak zapewnił, prokuratorzy sami mieli wątpliwości i ich decyzja - choć zbiegła się w czasie z wnioskiem Adamowiczów - jest od niego niezależna.

Przeczytaj więcej
Komentarze