18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Dwie pieczenie na jednym ogniu

Tusk pożre PiS ze smakiem? Zgrilluje prezesa jak kaczkę

Emilia Waszczuk
29.06.2021  07:57
Donald Tusk wróci do polityki i pozamiata?
Donald Tusk wróci do polityki i pozamiata? Fot: WOJCIECH STROŻYK/REPORTER, Jan BIELECKI/East News

Donald Tusk szykuje się na powrót do krajowej polityki, a Jarosław Kaczyński już ma powody do niepokoju. W polityce wrze, wrze też w sondażach. Będzie zmiana władzy w kraju?

Donald Tusk wraca do polityki, a w sondażach aż się gotuje. Nagle, nie wiadomo skąd, KO znów ma szansę na całkiem niezłe poparcie Polaków, a Jarosław Kaczyński śpi gorzej, gdy widzi, że choć mu nie spada, to jednak innym rośnie i może nie być już tak kolorowo jak dotychczas.

Swego czasu Donald Tusk wspomniał, że chce dla swych dzieci i wnuków Polski lepszej, wolnej od zaściankowości i PiS. I co z tym zrobi? Na razie nie wiadomo, choć jego powrót to podobno kwestia dni. Tymczasem w sondażach już widać lekkie poruszenie i wiadomo, z kim były premier musi rozpocząć rozmowy, by dokonać dzieła.

Tusk pożre Kaczyńskiego?

Z najnowszego sondażu Instytutu Badań Pollster dowiadujemy się rzeczy dość oczywistej - na partię Jarosława Kaczyńskiego ciągle głosować chce największy odsetek Polaków. Niestety dla pana prezesa - nie są to już wyniki, które dają mu samodzielną władzę, a i koalicji raczej nie ma z kim tworzyć - dziś PiS i ich kumplom, czyli całej Zjednoczonej Prawicy, zawierzyć chce 36 procent wyborców.

Na drugim miejscu uplasował się Szymon Hołownia, który - jeśli chce władzy i zmian w Polsce - musi odpuścić i zacząć dogadywać się z innymi politykami. Dziś bowiem zaufać chce mu 23 proc. wyborców, a więc dużo, ale też dużo za mało, by zrobić cokolwiek.

I tu uwaga - na trzecie miejsce wskakuje Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Zieloni) z wynikiem 21 proc. głosów. Gdyby połączyli się z Polską 2050 Szymona Hołowni, lekką ręką pokonaliby PiS. Donald Tusk wróci, znajdzie koalicjanta, przejmie władzę i pokona Kaczyńskiego, tak jak to sobie wymarzył?

Władza tkwi w szczegółach? Będzie polityczna wojna

I choć na tym dwucyfrowe noty w głosowaniach się kończą, do Sejmu dostałyby się jeszcze dwie partie, które mogłyby zdecydować się na połączenie z którąś z koalicji.

Konfederacji bliżej oczywiście do PiS, niby też zarzekają się, że z Kaczyńskim pod rękę nie pójdą, choć nie raz już poszli, więc czemu mieliby nie zrobić tego znowu, tym razem dla władzy? Konfederacja może dziś liczyć na poparcie rzędu 7,99 proc. głosów.

Ostatnia na liście jest Lewica, która nie raz już zgłaszała chęć współpracy z KO i Polską 2050. Ich wsparcie (albo inaczej - miejsce w Sejmie) to 6,32 proc. głosów wyborców. Jeśli więc obie partie przystąpiły do tych, z którymi bardziej im po drodze, władzę... przejęłaby dotychczasowa opozycja.

Czytaj także
Przeczytaj więcej