ostry komentarz

Ojciec Tymoteusz Szydło "robił karierę na celibacie, nie wyszło"

28.10.2019  09:45
Ojciec Tymoteusz Szydło "robił karierę na celibacie, nie wyszło"
Ojciec Tymoteusz Szydło "robił karierę na celibacie, nie wyszło" Fot: YouTube/Printscreen

Gdzie jest ojciec Tymoteusz Szydło? Dlaczego wziął bezterminowy urlop i zniknął, a nikt nie chce sprawy wyjaśnić? Znana publicystka na rodzinie Szydło nie zostawia suchej nitki.

Tymoteusz Szydło został ojcem duchownym zaledwie dwa lata temu, a już zdaje się, że przeżywa ogromny kryzys wiary. Młody ksiądz nie objął pracy w nowej parafii, poprosił przełożonych o bezterminowy urlop i zniknął.

Gdy w kraju głośno zrobiło się od plotek o młodym księdzu, politycy PiS zaczęli mówić, że atak na dziecko premier jest bezczelnością. Obaj synowie pani premier najpierw poprosili o uszanowanie ich prywatności, później prawnik Tymoteusza oświadczył, że młodzieniec nie został ojcem, a za plotkowanie o tym będzie pociągał do odpowiedzialności.

Całkowicie nieprawdziwe oraz zniesławiające, są pojawiające się ostatnio w przestrzeni publicznej plotki dotyczące rzekomej przyczyny urlopu księdza Tymoteusza Szydło. W szczególności całkowicie nieprawdziwa jest informacja, że ksiądz Tymoteusz został ojcem. Dodać należy, że powód urlopu ma charakter prywatny i nie będzie komentowany publicznie

- czytamy w oświadczeniu kancelarii Kopeć&Zaborowski.

Ostry atak, "kariera na celibacie"

Do sprawy w zeszłym tygodniu odniósł się ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski wskazując, że Tymoteusz-Szydło swym postępowaniem łamie prawo, a przełożeni mu na to pozwalają. Sprawę skomentowała też znana publicystka, filozofka i feministka, Magdalena Środa. Kobieta na samym księdzu, ale też jego rodzinie i otoczeniu z kręgów PiS, nie zostawiła suchej nitki.

Podoba mi się obrona syna Beaty Szydło przez premiera Morawieckiego. Bronił on, nie mniej ni więcej, tylko świętości rodziny. To bardzo dobry przykład tego, co rozumie się przez świętość rodziny w Polsce. Dawniej bronił jej Kaczyński, stary kawaler z kotem i bratanicą, która uprawia poliamorię, teraz Morawiecki, który broni rodziny Szydło, gdzie matka porzuciła dom i pracuje w Brukseli (feministka?) a syn postanowił zrobić karierę na celibacie. Chyba mu nie wyszło, ukrył się więc gdzieś i zatrudnił całą partię, by go broniła szczując na plotkujących o jego domniemanym dziecku. To chyba więcej niż paranoja. No i fajna rodzina. Święta

- napisała na Facebooku.

Przeczytaj więcej
Komentarze