18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

gorąco

WOJNA MIĘDZY KINGĄ I ANDRZEJEM DUDĄ? Zawrzało

13.07.2020  21:41
Kinga Duda prowadzi z ojcem wojnę?
Kinga Duda prowadzi z ojcem wojnę? Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

W domu państwa Dudów nie dzieje się dobrze? Wieczór wyborczy rzucił nowe światło na rodzinę prezydencką.

Kinga Duda przyjechała do Polski specjalnie na wybory i co szokujące, po tym, jak pojawiła się z rodzicami w lokalu wyborczym, NIE ZAGŁOSOWAŁA. O tym, co wydarzyło się przy urnie, dowiedzieliśmy się dopiero kilka godzin później. Wcześniej jednak dziewczyna pojawiła się przed kamerami w maseczce z wymownym napisem. Już wtedy wszyscy zastanawiali się - czy to manifest?

O tym, że Kinga może mieć problem z prezydenturą ojca, mówiło się od kilku miesięcy. Zaczęło się od jej wyjazdu z Polski i podjęcia pracy w Wielkiej Brytanii. Dziewczyna podobno nie chciała być kojarzona z tatą-politykiem. Później, tuż przed wyborami, Andrzej Duda oznajmił, że młodzież się często buntuje, a różnice poglądów występują nawet między nim i jego latoroślą.

Wojna w domu prezydenta?

W piątek Kinga Duda pojawiła się na ostatnim wiecu wyborczym prezydenta, a internauci oglądający zdjęcia i nagrania z niego zauważyli, że dziewczyna nie pałała radością. Więcej uśmiechu na jej twarzy zagościło, dopiero gdy ogłoszono wstępne wyniki wyborów. A jednak Kinga ani myślała np. uczestniczyć w wielkiej fecie i tańcach na scenie z rodzicami i Beatą Szydło.

W czasie wieczoru wyborczego córka prezydenta wbiła mu potężną szpilę. Po tym, jak jej ojciec-homofob ogłosił, że LGBT to nie ludzie, dziewczyna oznajmiła, że każdy może kochać, kogo chce i każdemu należą się równe prawa oraz szacunek.

Nie wiemy, co wydarzyło się między ojcem i córką po wieczorze wyborczym. Wiemy, że tuż po nim Andrzej Duda zaczął mówić o szacunku i wyciąganiu ręki do przeciwników. Lakonicznie przeprosił też wszystkich, którzy "poczuli się urażeni" jego wystąpieniami.

"Mówiła szczerze"

Do niedzielnego wystąpienia Kingi Dudy odniósł się jej wykładowca z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Stwierdził, że jest niemal pewny - dziewczyna mówiła szczerze, jasno wyraziła swoje poglądy.

Na zajęciach poznałem panią Kingę jako osobę kompetentną i bardzo kreatywną. Nie mieliśmy okazji zgłębiać tematów związanych z tolerancją, ale biorąc pod uwagę jej podejście do ćwiczeń, to jestem w stanie stwierdzić, że to, co powiedziała wczoraj, było właśnie tym, co naprawdę uważa

- powiedział dr Mikołaj Małecki w rozmowie z WP.pl.

Kinga Duda walczy z nietolerancją ojca, a może cel jej przemówienia był zupełnie inny? Może dziewczyna pojawiła się i wygłosiła zdumiewające, pokazujące zaściankowość prezydenta przemówienie, by ocieplić jego wizerunek? Zebrany na wieczorze wyborczym Andrzeja Dudy tłum niczego wszak nie zauważył - wszyscy cieszyli się ze słów dziewczyny, mimo że były zupełnym przeciwieństwem ostatnich wypowiedzi jej ojca.

Przeczytaj więcej
Komentarze