18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

lista zarzutów

"WYBORY PREZYDENCKIE NIEWAŻNE". Złamano wszystkie zasady

16.07.2020  15:50
Wybory prezydenckie nierówne, niepowszechne i nieuczciwe?
Wybory prezydenckie nierówne, niepowszechne i nieuczciwe? Fot: JACEK DOMIŃSKI/REPORTER

Wybory prezydenckie powinny być równe, powszechne i uczciwe, ale nie były - grzmią politycy PO. Czy to znaczy, że przeprowadzono je bezprawnie?

Toczy się spór o wybory prezydenckie. Do Sądu Najwyższego spływają protesty wyborcze, a z orzekania w tej sprawie wyłączyła się dobra koleżanka Andrzeja Dudy, wyznaczona na stanowisko prezes Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych - sędzina Joanna Lemańska.

Wielu ludzi w Polsce uważa, że skala nieprawidłowości w przeprowadzeniu wyborów i kampanii wyborczej, świadczyć powinna o ich nieważności. To samo zdanie mają politycy PO, którzy w czwartek orzekli - wybory prezydenckie były nierówne, nieuczciwe i nie były powszechne. A więc powinno się orzec ich nieważność. 

Wybory bezprawne i nieważne?

Przewodniczący PO Borys Budka wystąpił w Sejmie, gdzie zwrócił się do rządu o udostępnienie informacji o zaangażowaniu instytucji państwa w kampanię Andrzeja Dudy i organizację wyborów prezydenckich. Polityk żąda wyjaśnień co do działań Ministerstwa Spraw Zagranicznych, chce też wiedzieć, na jakiej podstawie wykorzystano w czasie wyborów alerty RCB. Kolejny wniosek dotyczy zaangażowania mediów publicznych do agitacji na rzecz Andrzeja Dudy.

Dlaczego te wybory były nieuczciwe? Otóż cały aparat państwowy w sposób niezgodny z prawem został zaangażowany do promocji kandydata Andrzeja Dudy

- grzmiał Budka w Sejmie.

Cała propaganda państwowa została użyta do tego, by propagować kandydaturę Andrzeja Dudy; stworzyliście machinę hejtu i nienawiści, która temu służyła - dodał.

Borys Budka zwrócił uwagę na fakt, że wielu wyborców mieszkających poza granicami Polski, nie miało możliwości zagłosowania. Część z nich była celowo wprowadzana w błąd, innym utrudniano udział w wyborach. - Oszukiwano opinię publiczną, m.in. w Irlandii, że nie można tam odbierać osobiście pakietów wyborczych - przytoczył przykład polityk.

Zauważył też, że zmiany w prawie wyborczym zostały wprowadzone niezgodnie z konstytucją, a różni kandydaci dostali różne środki na prowadzenie kampanii. Ponadto w agitację na rzecz Andrzeja Dudy zaangażował się rząd, w tym jego szef - premier Mateusz Morawiecki, który jeździł po Polsce i rozdawał samorządom czeki bez pokrycia. Obiecywał pieniądze, których nie ma w budżecie.

Wybory nie były równe, nie były powszechne, nie były uczciwe. My upominamy się o to, by pokazać opinii publicznej, w jaki sposób cały aparat państwowy został zaangażowany nielegalnie po stronie jednego kandydata, urzędującego prezydenta Andrzeja Dudy - grzmiał Budka. - Kłamaliście, kłamiecie i będziecie kłamać, i to niestety jest dewiza obecnej władzy - oświadczył.

Przeczytaj więcej
Komentarze