18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

te wspomnienia rozerwą serce prezesa?

WYCIEKŁO, CO LECH KACZYŃSKI MÓWIŁ O BRACIE. Prezes to zło wcielone?

Emilia Waszczuk
17.07.2021  12:44
Lech Kaczyński ostrzegał przed bratem? Te wspomnienia Jarosław Kaczyński chciałby wymazać z pamięci
Lech Kaczyński ostrzegał przed bratem? Te wspomnienia Jarosław Kaczyński chciałby wymazać z pamięci Fot: ŁUKASZ OSTALSKI/REPORTER

W przeszłości wydarzyły się rzeczy, o których Jarosław Kaczyński wolałby zapomnieć. Donald Tusk przypomina, co zrobił bliźniak prezesa - Lech Kaczyński - i co mówił o bracie.

Jarosław Kaczyński rządzi Polską, choć mamy od tego premiera, prezydenta i cały rząd. Bez akceptacji prezesa PiS nic nie może się odbyć, on dyktuje warunki i ostro każe nieposłusznych. W tym wszystkim, w całej Polsce jest tylko jedna osoba, której ponoć boi się ognia. Co gorsza, osoba ta w ostatnim czasie ogłosiła, że wraca do krajowej polityki.

Mowa oczywiście o Donaldzie Tusku - byłym premierze, a dziś nowym przewodniczącym Platformy Obywatelskiej. Polityk tylko ogłosił swój powrót, a w sondażach się zagotowało. Poparcie dla PO i KO zaczęło rosnąć, TVP zaczęła całymi dniami mówić o zagrożeniu, jakie niesie ze sobą Tusk, a w PiS nastąpiła gorączka.

Polska w Unii Europejskiej. Tusk wspomina, czego chciał Lech Kaczyński

Donald Tusk przez kilka lat sprawował urząd premiera, współpracował też swego czasu z nieżyjącym już prezydentem Lechem Kaczyńskim. W piątek wieczorem były szef rządu udał się do TVN24, gdzie oczywiście rozmawiał o polityce i bieżących problemach Polski z Unią Europejską.

Przypomnijmy - TSUE (Trybunał Stanu Unii Europejskiej) orzekł, że Polska łamie prawo. W tym samym czasie upolityczniony Trybunał Konstytucyjny ogłosił, że TSUE nie ma nic do gadania, bo część unijnych traktatów jest niezgodna z polską konstytucją. I tu zaczynają się bardzo strome schody. Donald Tusk przypomniał bowiem: TO SAM LECH KACZYŃSKI PODPISAŁ TRAKTAT LIZBOŃSKI UZNAJĄCY WYŻSZOŚĆ TSUE NAD ORGANAMI KRAJOWYMI. Badum, tsss.

W sobotę w sieci krąży zdjęcie Lecha Kaczyńskiego podpisującego w 2009 roku wspomniany dokument. Świadkami zdarzenia byli między innymi Donald Tusk i Jerzy Buzek. Wiedział o tym też i Jarosław Kaczyński, choć na miejscu go nie było...

Nie ma żadnych przeszkód, aby ten traktat ratyfikować. Chciałem przypomnieć, że w kwietniu roku 2008 został on zgodnie z polską Konstytucją ratyfikowany bardzo zdecydowaną większością głosów. Wymaganych jest tutaj dwie trzecie głosów, osiągnięta większość była znacznie wyższa. Z tego powodu traktat za chwilę podpiszę

- mówił w 2009 roku Lech Kaczyński.

Dziś wielu komentatorów ostrzega: Jarosław Kaczyński i PiS dążą do tego, by Polska opuściła Unię Europejską. Partia idzie na zwarcie ze Wspólnotą, a Polacy patrzą na te poczynania z niepokojem. Czy grozi nam Polexit? Grozi. Przynajmniej zdaniem Donalda Tuska.

Mają rację ci wszyscy, którzy mówią: zaraz, bez paniki. Ja do nich należę. My jutro nie wyjdziemy z UE i UE pojutrze się nie rozpadnie. To są procesy, które można liczyć na lata

- powiedział Donald Tusk uspokajająco, ale już chwilę później straszył przypominając, jak z UE wychodziła Wielka Brytania.

Pamiętam moje rozmowy z Davidem Cameronem, kiedy on mówił: "Nie bój się, na pewno nie wyjdziemy z Unii, ja to referendum robię, żeby zabezpieczyć obecność Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej". Nagle, pół roku, i zdarzyło się coś wbrew intencjom rządzących - przypomina Donald Tusk.

Lech Kaczyński ostrzegał przed Jarosławem

Były premier wspomniał też czasy, gdy w Polsce rządził jeszcze Lech Kaczyński. Prezydent miał powiedzieć wtedy Tuskowi rzecz bardzo znamienną: ostrzegł, że jeśli do władzy dojdzie jego brat Jarosław, Polska może mieć duże problemy z Unią.

Mam za sobą lata doświadczeń i także rozmów z jego bratem, prezydentem Lechem Kaczyńskim. On sam mnie przestrzegał, mówiąc: "uważaj, bo Jarosław za bardzo Unii nie kocha" - powiedział Donald Tusk w TVN24. - Wyraźnie dawał do zrozumienia, że o ile on jest zwolennikiem obecności Polski w Unii Europejskiej, to jego brat jest eurosceptykiem.

Donald Tusk oskarżył też Jarosława Kaczyńskiego o pracę na rzecz Kremla i próbę rozsadzenia Unii Europejskiej od środka.

Kaczyński i Orban de facto rozpoczęli proces wysadzania w powietrze Unii Europejskiej. [...] Świadomie czy nieświadomie - Orban właściwie się z tym nie kryje - działają ręka w rękę z Kremlem, który nie ukrywa, że osłabianie UE jest jego strategicznym celem. Czy Jarosław Kaczyński robi to świadomie? On zawsze udawał polityka antyrosyjskiego - powiedział Donald Tusk.

Czytaj także
Przeczytaj więcej