18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

pandemiczny koszmar

Więcej restrykcji przed świętami? Stan nadzwyczajny? Są przecieki

Emilia Waszczuk
31.03.2021  11:41
Dodatkowe obostrzenia na Wielkanoc możliwe? Są przecieki
Dodatkowe obostrzenia na Wielkanoc możliwe? Są przecieki Fot: Mateusz Grochocki/East News

Pandemia szaleje w Polsce, a Polacy czekają na nowe decyzje rządu w sprawie obostrzeń. Politycy przyzwyczaili nas do ogłaszania obostrzeń w ostatniej chwili, czy więc i tym razem zrobią nam "niespodziankę" na święta?

Od kilku dni krążą plotki o wprowadzeniu w Polsce stanu klęski żywiołowej, albo przynajmniej godziny policyjnej, coraz głośniej mówi się także o rozszerzaniu obostrzeń i zamykaniu kolejnych branż oraz zakazie przemieszczania się na Wielkanoc. Czy są do tego realne obawy?

Podobno nie - tak przynajmniej twierdzą dziennikarze RMF, którzy powołują się na nieoficjalne przecieki z rządu. Ich zdaniem nie ma mowy o ogłaszaniu nowych decyzji przed świętami, nikt nie zamknie więc kościołów, nie zabroni opuszczać domów i nie wystawi dodatkowych patroli wojska oraz policji na ulice.

Nowe restrykcje niemal pewne?

Przedstawiciele rządu w ostatnich dniach zapowiadali, że w Polsce możliwe jest dalsze zaostrzanie restrykcji i zamrażanie gospodarki. Decyzję taką politycy mieliby podjąć, jeśli sytuacja pandemiczna nie zacznie się stabilizować. Niestety, zdaje się, że z każdym dniem jest tylko gorzej - w środę potwierdzono ponad 32 tysiące nowych zakażeń koronawirusem, a z powodu COVID-19 zmarła rekordowa liczba pacjentów - ponad 600 osób jednego dnia!

To może oznaczać, że kolejne restrykcje jednak będą ogłaszane. Tyle tylko, że w święta politycy chcą sobie świętować, więc odkładają to na później. Informację o tym, że na razie dalszych obostrzeń być nie powinno, potwierdził rzecznik rządu Piotr Müller.

Nie ma intencji, by przed świętami ogłaszać jakieś dodatkowe obostrzenia; decyzja dotycząca ewentualnego przedłużenia obecnie obowiązujących obostrzeń zapadnie w tygodniu po świętach - oznajmił.

Mam nadzieję, że nic się takiego nie zadzieje, jeżeli chodzi o liczbę zachorowań, czy liczbę osób hospitalizowanych, żeby trzeba było podejmować dalej idące decyzje - dodał.

Piotr Müller w Programie Trzecim Polskiego Radia wyraził wręcz przekonanie, że Polacy będą przestrzegać obostrzeń, nie będą gromadzić się w święta ani w domach, ani w kościołach, więc i obostrzenia już po 9 kwietnia będzie można poluzować!

Oczywiście wiele z tych obostrzeń pozostanie z nami na jeszcze kolejne tygodnie, to bez wątpienia. To nie jest tak, że 9 kwietnia wszystkie obostrzenia zostaną zniesione. Natomiast miejmy nadzieję, że – powiedzmy od następnych dni po tym terminie – część z nich będzie mogła być chociaż zmniejszona - powiedział.

Czyżby PiS oczekiwał na wielki, poświąteczny cud i naprawdę chciał zorganizować duże obchody w rocznicę katastrofy smoleńskiej?

Czytaj także
Przeczytaj więcej