18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Śledztwo prokuratury

Wybory sfałszowane? Głosy za kiełbasę i wódkę!

Wojciech Kozicki
14.07.2020  14:18
Potraktowali "kiełbasę wyborczą" zbyt dosłownie?
Potraktowali "kiełbasę wyborczą" zbyt dosłownie? Fot: MAREK LASYK/REPORTER/East News

Wybory prezydenckie 2020 przeszły do historii, a PKW podała ostateczne wyniki wyborów. Opozycja i sztab Rafała Trzaskowskiego zapowiadają jednak protesty wyborcze, a na jaw wychodzą kolejne nieprawidłowości. Czy podczas II tury wyborów doszło do przekupstwa za alkohol i hot-dogi?

Opozycja wciąż walczy, by Rafał Trzaskowski wygrał i twierdzi, że wybory były nieuczciwe, a nawet sfałszowane. Czy politycy z ekipy prezydenta Warszawy mają rację? Jak donosi Polsat News, śledztwo dotyczące przekupstwa wyborczego w trakcie niedawnej drugiej tury wyborów prezydenckich wszczęła Prokuratura Rejonowa w Sochaczewie (Mazowieckie). Jednej osobie postawiono zarzut udzielenia korzyści za głosowanie na wskazanego kandydata przedstawiono jednej osobie, a zarzut przyjęcia korzyści czterem innym.

Oszustwo wyborcze i kupowane głosy w Sochaczewie?

Prokuratura w Sochaczewie twierdzi, że niektóre osoby mogły przyjmować korzyści majątkowe za oddanie głosu w określony sposób. Do korupcji wyborczej miało dojść podobno przed jednym z lokali wyborczych w Sochaczewie oraz przed lokalem wyborczym w jednej pobliskich miejscowości.

Sprawa korzyści w zamian za oddanie głosu na konkretnego kandydata dotyczy "drobnych kwot pieniędzy, napojów alkoholowych i hot-dogów". Prokuratura zastrzegła, iż nie może udzielić informacji, o którego z kandydatów w tym przypadku chodziło – informuje Polsat News.

Media przypominają, że w już w niedzielę pojawiły się doniesienia o mężczyźnie z Sochaczewa, który płacił 50 za głos na określonego kandydata, a do tego oferował wódkę i piwo.

W toku podjętych czynności ustalono, że mężczyzna w zamian za oddanie głosu zgodnie z oczekiwaniami innego mężczyzny przyjął pieniądze w kwocie 10 zł, jedną butelkę piwa, hot doga i pół litra wódki - oświadczył szef PKW Sylwester Marciniak.(polsatnews.pl)

Zagłosuj

Czy wybory zostały sfałszowane?

Liczba głosów:

Przeczytaj więcej
Komentarze