18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Obrońca demokracji

Wybory w Polsce zostały sfałszowane?! Prezydent nie ma wątpliwości

03.12.2021  13:50
Prezydent Białorusi mówi o sfałszowanych wyborach
Prezydent Białorusi mówi o sfałszowanych wyborach Fot: JACEK DOMINSKI/REPORTER

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka postanowił zabawić się w obrońcę demokracji. Białoruski dyktator uważa, że wybory w Polsce były sfałszowane, a Andrzej Duda oszukiwał. Dużo ciepłych słów usłyszała natomiast opozycja i Donald Tusk.

Aleksander Łukaszenka w rozmowie z "Russia Today" ocenił rząd Prawa i Sprawiedliwości, sytuację w kraju oraz uczciwość wyborów prezydenckich. Białoruski przywódca przyznaje, że wybory prezydenckie w naszym kraju zostały sfałszowane, a Andrzej Duda w rzeczywistości dostał dużo mniej głosów.

Wiesz, jak Duda "zwyciężył"? Nie dostał 50 proc. głosów, oszukiwał - stwierdził Łukaszenka.

Białoruski obrońca wolnych wyborów stwierdził, że prezydentowi przyznano kilka tysięcy głosów więcej, by oficjalnie przyznać mu zwycięstwo.

U władzy jest ten szalony Kaczyński, Morawiecki i Duda. Taka "trójca". Kiedy opozycja umocniła się po wyborach, kilka tysięcy głosów, mniej niż jeden procent, oficjalnie mu dodano, żeby mu przyznać zwycięstwo - dodał.

Warto przypomnieć, że wyniki wyborów prezydenckich zostały uznane za ważne po decyzji Sądu Najwyższego z 3 sierpnia 2020 roku. Opozycja w przeciwieństwie do prezydenta Białorusi zgodziła się z tą decyzją.

Łukaszenka chwali Donalda Tuska

Łukaszenka w wywiadzie podkreślił, że teraz opozycja w Polsce jest silna za sprawą Donalda Tuska. To właśnie były premier wkrótce ma pokonać rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Teraz dotarł tam Donald Tusk, w Platformie Obywatelskiej. To jest silny polityk, na nim się rozbiją - zapewnia 67-latek.

Zdaniem białoruskiego dyktatora na przerwanie protestów opozycji wpływ mieli Amerykanie, a Polska jest pod silną, zewnętrzną kontrolą "jeszcze gorszą niż na Ukrainie". Łukaszenka w wywiadzie nie zająknął się natomiast na temat koczujących przy granicy migrantów.

Czytaj także
Przeczytaj więcej