18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

co za bałagan

SROGIE KARY ZA WYJŚCIE Z DOMU w Sylwestra? PiS miesza

Emilia Waszczuk
28.12.2020  12:46
Sylwester z restrykcjami? Bałagan w obostrzeniach
Sylwester z restrykcjami? Bałagan w obostrzeniach Fot: Lucigerma/Shutterstock

Jak będzie wyglądał Sylwester? Nie wiadomo. Politycy PiS mieszają w obostrzeniach na ostatnią noc roku. Zakaz wychodzenia z domów obowiązuje, czy może został zniesiony? Co z karami?

PiS zmienia narrację i teraz twierdzą, że zakaz przemieszczania się w Sylwestra to tylko zalecenie. Premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że rekomenduje pozostanie w domach, a w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia nie będzie żadnej godziny policyjnej. Kolejni przedstawiciele partii od rana w poniedziałek mówią z kolei, że owszem, nie będzie godziny policyjnej, ale wychodzić z domów nie można. Jak się w tym połapać?

Zakaz wychodzenia z domów i srogie kary w Sylwestra?

Najnowsze rozporządzenie o restrykcjach w Polsce mów jasno o zakazie przemieszczania się w Sylwestra. Co więcej, za wyjście z domu między godziną 19.00 a 6.00 grozi nam pouczenie lub mandat w wysokości 500 złotych. Możliwe jest też skierowanie notatki do sanepidu, a ten może nałożyć grzywnę do 30 tysięcy złotych.

Czy policja będzie wyłapywać ludzi na ulicach? Od początku ogłoszenia nowych restrykcji mówi się o tym, że patrole wyjdą na ulice, potwierdzali to też politycy PiS. Dziś i w tej kwestii nieco zmieniają narrację. Teraz nie mówią wprost o karaniu pojedynczych osób, a o łapaniu grupek - wszak obowiązuje zakaz zgromadzeń.

Mówimy tutaj przede wszystkim o pewnym grupowaniu się ludzi. Oczywiście imprezy nie będą takie jak co roku widzieliśmy, chociażby na zatłoczonych placach, gdzie organizowane były koncerty, ale zagrożenie pewnego grupowania się ludzi było, stąd policja ma to narzędzie. Jest zakaz zgromadzeń, nie możemy na dworze przebywać w większych grupach, możemy wychodzić, zaspokajać nasze potrzeby życiowe 

- powiedział rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Zakaz przemieszczania się nieważny?

Zakaz wychodzenia nie ma on oparcia w Konstytucji, bo brak w kraju stanu nadzwyczajnego. PiS powołuje się jednak na ustawę z 2008 roku i na tej podstawie zamierza karać osoby łamiące obostrzenia.

Problem w tym, że sama ustawa może nie wystarczyć. Jeśli ktoś zostanie przez policję złapany i zagrozi mu kara grzywny, a sprawa trafi do sądu, szala może łatwo przechylić się na stronę obywatela.

Taka podstawa prawna może się okazać niewystarczająca  - mówi w rozmowie z Money.pl prawnik Zbigniew Roman. - Ograniczenie ruchu nie jest jednoznaczne z jego wyłączeniem - dodaje.

Czytaj także
Przeczytaj więcej