18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

ała

ZIĘĆ KACZYŃSKIEGO JEDZIE PIS. Partia wydziedziczy Martę?

17.05.2021  12:06
Jarosłąw Kaczyński wybaczy Marcie błędy młodości?
Jarosłąw Kaczyński wybaczy Marcie błędy młodości? Fot: STANISŁAW KOWALCZUK/East News

Marta Kaczyńska znów płonie wstydem, na myśl, że wyszła za mąż za zdrajcę, a Jarosław Kaczyński chce wydziedziczyć bratanicę? Mąż córki Lecha Kaczyńskiego ostro atakuje PiS i Nowy Ład.

Marta Kaczyńska to czarna owca w rodzinie prezesa? Córka Lecha Kaczyńskiego, bratanica Jarosława Kaczyńskiego, największa prowokatorka i łamaczka zasad w szeregach PiS zrobiła swego czasu rzecz niewybaczalną - wyszła za mąż za politycznego przeciwnika!

Partii i kościołowi dużo łatwiej wybaczyć ciągłe rozwody i nowych partnerów, zdrady, nieślubne dzieci i zachowanie panieńskiego nazwiska, niż polityczny błąd, który dziś jak cień ciągnie się za biedną panią Martą. A cień ten, co raz daje o sobie znać w wybitnie bolesny sposób, ma nawet swoje imię - to Marcin Dubieniecki, dziecko SLD.

Zięć Kaczyńskiego atakuje PiS i Nowy Ład

Marcin Dubieniecki to drugi mąż Marty Kaczyńskiej. Para miała zacząć spotykać się jeszcze, gdy córka prezydenta była w związku małżeńskim z Piotrem Smuniewskim. Małżeństwo rozpadło się ostatecznie w 2016 roku, jednak do tej pory ciąży nie tylko Marcie Kaczyńskiej, ale całej partii. Dubieniecki ani myśli bowiem milczeć i co raz ogłasza nowiny godzące w PiS.

Tym razem zięć prezydenta Kaczyńskiego postanowił skomentować, a raczej zrównać z ziemią najnowsze obietnice PiS. Mowa oczywiście o szumnym Nowym Ładzie, w którym prezes partii obiecuje Polakom kokosy, choć nie ma pieniędzy na rozdawnictwo.

Co o Nowym Ładzie myśli zmora rodziny Kaczyńskich? Marcin Dubieniecki zauważył, że PiS znów praktycznie nic nie proponuje osobom przedsiębiorczym, wykształconym i chcącym się rozwijać. No, chyba że mówimy o wyższych podatkach. Partia ponownie próbuje przekupić najbardziej podatną na obietnice część społeczeństwa i tym samym poszerzyć swój elektorat - twierdzi były mąż Marty Kaczyńskiej.

Praktycznie już chyba nie będzie opłacać się pracować

- skomentował obietnice Jarosława Kaczyńskiego, z którym jeszcze kilka lat temu popijał kawkę na rodzinnych przyjęciach.

To krótkie, kąśliwe zdanie, to komentarz, jaki Marcin Dubieniecki zostawił na Twitterze pod postem Tomasza Lista. Dziennikarz wybitnie nielubiący PiS obietnice partii opisał w dość dobitny sposób:

Nie ucz się za dużo, nie myśl za dużo, nie pracuj za dużo, nie dokształcają się i nie rozwijaj za bardzo. Za wszystko to dostaniesz w łeb. Siedź, odpoczywaj, czekaj na pomoc państwa, popieraj i nie przeszkadzaj. Nowy ład.

Czytaj także
Przeczytaj więcej