18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

I PO partii...

Zmiany w Platformie, wylecą politycy. "To może być koniec"

Wojciech Kozicki
27.07.2020  16:55
Platforma Obywatelska i wielkie zmiany - to koniec partii?
Platforma Obywatelska i wielkie zmiany - to koniec partii? Fot: Facebook/Katarzyna Kuczyńska-Budka - radna Rady Miasta w Gliwicach

Platforma Obywatelska przegrała kolejne wybory, a sam Rafał Trzaskowski  i ukrywanie się pod nazwą „Koalicja Obywatelska" to raczej za mało, by zbałamucić naród. Partia ma zaskakujący plan na nowe otwarcie, które oznacza koniec kilku znanych polityków, a być może nawet... koniec całej partii!

Rafał Trzaskowski zakłada ruch „Nowa Solidarność”, co wydaje się dziwne, bo przecież będzie robił konkurencję Platformie Obywatelskiej. Jak podaje jednak „Gazeta Wyborcza”, projekt prezydenta Warszawy będzie jedynie alternatywą dla PO, by zatrzymać elektorat z wyborów. Może to być jednak początek końca PO.

Platforma Obywatelska szykuje zmiany - Borys Budka do wymiany?

Borys Budka zapowiedział, że nadchodzi rewolucja w Platformie Obywatelskiej. Dla Polaków oczywiście nic się nie zmieni, ale w PO mają nastąpić zmiany „otwierające partię bardzo mocno i upraszczające procedury”. Informatorzy „Wyborczej” ujawnili, że wiele politycznych karier tych roszad nie przetrwa.

Założenie jest takie, by opierając się na ruchu, zreformować politykę opozycyjną, wejść na pole Szymona Hołowni. Zbudować całkowicie nowe ugrupowanie z odsunięciem dużej części działaczy, posłów obecnej PO. Połowa obecnego klubu raczej nie znajdzie się w Sejmie po następnych wyborach. W partii spekulują, że to może oznaczać koniec samej PO. – ujawnił „Wyborczej” anonimowy poseł Platformy Obywatelskiej.

Posłowie donoszą, że nie wszyscy godzą się na Nową Solidarność jako przybudówkę partii, a w terenie działacze nie życzą sobie konkurencyjnych struktur, bo „doły partyjne będą intuicyjnie blokować konkurencję”. W strukturach pojawia się dezorientacja, lada moment może rozgorzeć nowa walka o władzę. Co więcej, partia ma otworzyć się na nowych ludzi związanych z Trzaskowskim, więc dla niektórych znanych nazwisk może nagle zabraknąć miejsca. 

Szykują się też zmiany organizacyjne we władzach PO. Co ciekawe, może ich nie przetrwać na swoim stanowisku nawet przewodniczący Borys Budka.

Ma być tak przebudowany, by partią faktycznie rządził dyrektoriat. Budki w planie na nowe otwarcie nie ma. Numerem jeden jest teraz Trzaskowski – ujawnia „Wyborcza”.

Zagłosuj

Czy wybory zostały sfałszowane?

Liczba głosów:

Przeczytaj więcej
Komentarze