18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

rzeczniczka kobiet

Żona Trzaskowskiego wkracza do akcji. NIE ZAMIERZA MILCZEĆ

03.07.2020  19:45
Małgorzata Trzaskowska wchodzi do polityki
Małgorzata Trzaskowska wchodzi do polityki Fot: Trzaskowski2020/Twitter

Pierwsza Dama nie powinna milczeć? Na pewno nie zamierza tak spędzić prezydentury męża Małgorzata Trzaskowska. Żona Rafała Trzaskowskiego wkracza do polityki.

W piątek Rafał Trzaskowski spotkał się z wyborcami w Łodzi. Tym razem na wiec nie pojechał jednak sam - towarzyszyła mu żona, która ani myślała jedynie stać u boku męża i się ładnie uśmiechać.

Małgorzata Trzaskowska postanowiła wziąć udział w finiszu kampanii prezydenckiej i ma już pomysł na swoje bycie pierwszą damą. Jeśli jej mąż wygra, pewni możemy być jednego - małżonka prezydenta nie będzie kolejną milczącą towarzyszką głowy państwa.

Rzeczniczka kobiet

Pani Małgorzata już wcześniej zapowiedziała, że rusza w trasę z mężem, a w czasie ostatniego tygodnia kampanii będzie rozmawiać z obywatelami o ich problemach. W szczególności  chce się zmierzyć z trudnościami, na jakie codziennie natrafiają kobiety. Właśnie dlatego w piątek od rana spotykała się z kobietami i prowadziła z nimi rozmowy między innymi o edukacji, opiece nad dziećmi z niepełnosprawnościami czy roli kobiet w lokalnych społecznościach.

Chcę być Waszym głosem, żebyśmy zawsze były słyszane i wysłuchane - podsumowała swoje spotkania.

Po południu żona Rafała Trzaskowskiego towarzyszyła mu na wiecu w Łodzi. Tam po raz pierwszy wystąpiła publicznie przed jego zwolennikami.

Spotkałam się dzisiaj z kobietami. Tu, w Łodzi i w Skierniewicach. Fantastyczne i aktywne kobiety. Wszystkie mówią to samo. Chcemy, aby nasze problemy były zauważane. Dlatego zamierzam zostać rzeczniczką kobiet. Bo chcę, aby nasz głos był słyszalny. Bo w nas, kobietach, jest moc - zapowiedziała.

Po spotkaniu w Łodzi głos zabrał też Rafał Trzaskowski, który zasugerował, że Polsce potrzebna jest nie tylko zmiana prezydenta, ale też pierwszej damy - na taką, która nie będzie bała się mówić.

Polsce potrzebny jest silny prezydent, który nie będzie się bał ani trudnych pytań, ani debaty, ani żadnego prezesa. Potrzebna jest Pierwsza Dama, która zabiera głos w ważnych sprawach. Potrzebna jest zmiana. Naprawdę możemy jej dokonać - napisał na Twitterze.

Przeczytaj więcej
Komentarze