Andruszkiewicz twierdzi, że ma kompetencje do bycia ministrem. Padniecie ze śmiechu

Redakcja
02.01.2019  13:55
Andruszkiewicz wiceministrem cyfryzacji kompetencje
Andruszkiewicz wiceministrem cyfryzacji kompetencje Fot: JACEK DOMINSKI/REPORTER/EASTNEWS

Adam Andruszkiewicz został mianowany na wiceministra cyfryzacji, a jego awans poniósł się w mediach echem i wywołał falę krytyki. Młody polityk odpowiada sceptykom i mówi, że ma kompetencje.

W poniedziałek 31 grudnia młody narodowiec, były prezes Młodzieży Wszechpolskiej - Adam Andruszkiewicz - został oficjalnie mianowany nowym wiceministrem cyfryzacji. O jego awansie mówiło się już wcześniej, a komentatorzy zastanawiali się, czy polityk z Grajewa ma do objęcia tak ważnego stanowiska jakiekolwiek kompetencje.

ZOBACZ: Adam Andruszkiewicz chce do wielkiej polityki. Narodowiec szykuje się na ministra

Jak zostać ministrem? Wystarczą studia i... Facebook

Po fali krytyki, jaka przelała się przez media po obsadzeniu Andruszkiewicza na rządowym stołku, sam główny zainteresowany postanowił wybronić się w sprawie. Wiceminister oznajmił, że posiada stosowne kompetencje - jego zdaniem wystarczy, że skończył studia.

Przede wszystkim, posiadam wykształcenie wyższe, to ważna kompetencja. Poza tym, czy ministrowie cyfryzacji rządu PO, Michał Boni oraz Rafał Trzaskowski, byli informatykami? Nie byli. Nie trzeba być informatykiem ani programistą, aby pełnić funkcję, którą miałem zaszczyt objąć - oznajmił w rozmowie z "Super Expressem".

To jednak nie wszystko. Polityk zapewnia, że został wiceministrem cyfryzacji dzięki aktywności na Facebooku.

Proszę pamiętać, że stoi za mną mnóstwo młodych ludzi i to jest duża siła. Widać to zresztą na moim koncie na Facebooku. Moje zasięgi w sieci oscylują często wokół kilku milionów odbiorców miesięcznie - poinformował.

ZOBACZ TEŻ:  Jasnowidz o Polsce w 2019 roku. Znany polityk zginie w katastrofie

Przeczytaj więcej
Komentarze