jad się sączy

Pawłowicz pochwala pogromy i mówi o seksie. Jest mocno niedouczona

Emilia Waszczuk
22.07.2019  18:25
Pawłowicz pochwala pogromy i mówi o seksie. Jest mocno niedouczona
Pawłowicz pochwala pogromy i mówi o seksie. Jest mocno niedouczona Fot: MAREK MALISZEWSKI/REPORTER/STANISLAW KOWALCZUK/East News

Po tragicznych wydarzeniach w Białymstoku, pierwsza krzykaczka, jeszcze posłanka PiS - Krystyna Pawłowicz - postanowiła pochwalić bandytów. Stwierdziła, że z LGBT trzeba walczyć i napomknęła o seksie.

W ostatnią sobotę przez Białystok przeszedł pierwszy Marsz Równości. Przeszedł, ale z ogromnymi trudnościami i niestety - ofiarami. Wzdłuż marszu ustawiły się bowiem setki homofobów, którzy poza wykrzykiwaniem nienawistnych haseł, bili ludzi, rzucali w nich kamieniami i petardami, a wszystko to w imię "boga, honoru i ojczyzny".

W czasie, gdy cała Polska (a nawet świat, bo zamieszki nie umknęły uwadze zagranicznych mediów) potępia ataki i próbuje zrozumieć, jak można było doprowadzić do takiej eskalacji zła, pani Pawłowicz robi swoje. Czyli jak zwykle, pluje jadem i namawia do nienawiści.

Pawłowicz pochwala homofobię

Pierwsza krzykaczka i najgłośniejsza homofobka PiS, po raz kolejny udowodniła, jak bardzo daleko jej do bycia tolerancyjną i wyedukowaną. Bo nie dość, że znowu obrażała i namawiała do podobnych postaw innych, to jeszcze postanowiła mówić o seksie. A w tym temacie - jak się okazuje - wiedzę ma niewielką.

Pawłowicz odniosła się do krytyki Roberta Biedronia, który po atakach w Białymstoku stwierdził, że w Polsce szerzy się homofobia, a odpowiedzialny jest za to kościół i rząd PiS.

Pawłowicz nie widzi winy ani w sobie, ani w kolegach. Czemu? Bo nie mają czemu być winni. A wszystko dlatego, że - jak powtarza od dawna - LGBT trzeba plenić.

Polska jej zdaniem ma być krajem tylko dla ludzi heteronormatywnych. Najlepiej, by nie było w niej żadnych inności.

Polska jest państwem ludzi żyjących ZGODNIE z NATURĄ RZECZY,tj ludzi HETERO. A używanie części ciała niezgodnie z ich naturalnymi funkcjami fizjologicznymi i dewiacje z tym związane wprost NAKAZUJĄ OBRONĘ przed szerzeniem tych idei - napisała na Twitterze.

Lekcja "z seksu" dla pani Krystyny

Pani Krysia wie, że aby się rozmnażać, ludzie muszą uprawiać seks. Ale o samym seksie musi wiedzieć niewiele, co wytknęli jej użytkownicy Twittera. Wszak stosunek seksualny to nie tylko klasyczna pozycja misjonarska. Ba, seks to nie tylko "klasyczna penetracja". Seks bywa też analny i oralny, technik seksualnych jest cała masa. No ale...

A wie pani może że pary heteroseksualne uprawiają seks analny a nawet oralny chociaż buzia służy do jedzenia - pojawiła się pod postem Pawłowicz mocna odpowiedź na jej jad.

i kolejna...

Co na to Pani Krysia? Cóż, dalej twierdzi, że zło, to nie bicie i dyskryminacja, a bycie innym niż ona. Zresztą, sam jej szef, Jarosław Kaczyński wzywał przecież, by uznawać społeczność LGBT za możliwie najgorszy sort i spychał ich poza margines społeczny.

Zresztą, dopiero w poniedziałek do sprawy odniosła się minister MSWiA Elżbieta Witek, potępiając używanie siły. Widocznie słowna homofobia jest dobra, ale już pięści używać się nie powinno. Przecież przemoc psychiczna to nie przemoc.

Oczywiście ani premier, ani prezydent, ani prezes PiS sprawy nie komentują.

Przeczytaj więcej
Komentarze