Rzeczniczka PiS "przeprasza" Owsiaka. Twierdzi, że zrobiła mu dobrze

Emilia Waszczuk
01.02.2019  10:00
Beata Mazurek przeprasza Owsiaka
Beata Mazurek przeprasza Owsiaka Fot: Piotr Molecki/East News

Beata Mazurek zamieściła na swoim Twitterze wpis z nieprawdziwą informacją o Jerzym Owsiaku. Społecznik zażądał przeprosin, a te pojawiły się po kilku godzinach w medium społecznościowym. Rzecznik PiS zasugerowała w nich, że WOŚP dzięki niej zyska.

Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości polubiła w ostatnich dniach komentarze polityczne w formie memów. Na swoim Twitterze udostępniła na przykład grafikę z Jarosławem Kaczyńskim i kotem, a później inną, z jego domem na Żoliborzu zestawionym z willami kilku znanych osobistości z kraju.

W ten sposób chciała skomentować głośne "taśmy Kaczyńskiego" i zażartować na temat domniemanego bogactwa prezesa, który na co dzień chodzi lekko rozczochrany w starych, niedopasowanych garniturach i mieszka w małym, szarym domku w Warszawie, a ma niby miliony na budowę wielkich inwestycji w stolicy.

Internauci szybko porównali, jak mieszka "bogacz" J. Kaczyński i "BIEDACY" z totalnej opozycji oraz środowisko, które ją wspiera. Proszę, porzućcie kłamstwa, insynuacje i złe emocje. Spierajmy się merytorycznie na programy, bo tego od nas oczekują Polacy - napisała.

ZOBACZ:  "Taśmy Kaczyńskiego". To już koniec prezesa? "Jak to wyjdzie na jaw, będzie zabójcze dla PiS"

Owsiak żąda od Mazurek przeprosin za kłamstwo

Niestety dla pani Mazurek, grafika, którą udostępniła, zawierała nieprawdziwą informację o posiadłości podpisanej jako "namiot Jurka Owsiaka". Budynek ze zdjęcia nie jest bowiem jego domem, a siedzibą Uniwersytetu WOŚP w Ośrodku Szkoleniowym Szadowo-Młyn. Tam fundacja prowadzi między innymi zajęcia dla wolontariuszy.

O wpisie rzeczniczki PiS dowiedział się sam Jerzy Owsiak, a zachowanie reprezentantki partii mocno go oburzyło. Na swoim koncie na Facebooku zażądał więc od niej przeprosin.

Pani Beato Mazurek!
Ja, Jurek Owsiak, proszę o natychmiastowe przeprosiny za "namiot Jurka Owsiaka". Po prostu słowo „przepraszam” - i odpuszczam! To prosty zabieg, który proszę uczynić na swoim Twitterze - napisał. -  I uprzejmie proszę dać znać, że Pani to uczyniła. Zobaczę–odpuszczę. Jurek Owsiak, prezes zarządu Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, do której należy pokazany przez Panią budynek, gdzie prowadzone są szkolenia wolontariuszy Pokojowego Patrolu. Na świadków powołam ponad 10 tysięcy osób, które tutaj w budynku Uniwersytetu WOŚP w Ośrodek Szkoleniowy Szadowo-Młyn ukończyły kursy wolontariackie.
Zresztą co ja mówię! Bardzo proszę wszystkich, którzy tam kończyli szkolenia WOŚP, aby już pisali do Pani Beaty na adres Biura Poselskiego. - dodał.

ZOBACZ:  Pomyłka czy chwila szczerości? Mazurek NAPRAWDĘ powiedziała to o Kaczyńskim

Mazurek "przeprasza" Owsiaka. "Dzięki mojemu wpisowi..."

Na przeprosiny Owsiak dał Mazurek 48 godzin. Kobieta nie zamierzała jednak czekać tak długo i jeszcze tego samego dnia napisała kolejnego Twitta.

Panie J.Owsiak po zapewnieniu, że jest to Uniwersytet WOŚP do celów edukacyjnych, przepraszam za podanie informacji, która nb. od dłuższego czasu funkcjonuje w internecie [pisownia oryg. - red.] - napisała.

To jednak nie koniec jej wypowiedzi. W dalszej części zasugerowała, że swoim czynem przysłużyła się Owsiakowi i jego fundacji...

Cieszę się, że dzięki mojemu wpisowi zyskał Pan możliwość wyjaśnienia tej sprawy - napisała na Twitterze.

ZOBACZ TEŻ: 

Przeczytaj więcej
Komentarze