Biedroń za bardzo się pochwalił. Lis wypomniał mu kłamstwa

Wojciech Kozicki
12.02.2019  14:07
Robert Biedroń (partia Wiosna) chwali się jak radził sobie jako prezydent Słupska. Tomasz Lis (Newsweek) krytykuje na Twitterze jego wypowiedzi
Robert Biedroń (partia Wiosna) chwali się jak radził sobie jako prezydent Słupska. Tomasz Lis (Newsweek) krytykuje na Twitterze jego wypowiedzi Fot: Facebook.pl/Gala.pl,

Robert Biedroń (partia Wiosna) sam o sobie wypowiada się w samych superlatywach. Nie zawsze jednak mówi prawdę. Tomasz Lis przyłapał go na kłamstwie.

Robert Biedroń i jego partia Wiosna chcą władzy w Polsce. Lider partii, który przez kadencję rządził Słupskiem, gościł w programie „Kropka nad I” w TVN24. Chwalił się swoimi osiągnięciami, ale Tomasz Lis przyłapał go na kłamstwie.

Jak podaje wp.pl, były prezydent Słupska w wywiadzie z Moniką Olejnik powiedział, że „wygrywał wszystkie rankingi na najlepszego prezydenta miasta i samorządowca". Wyznał nawet, że Tomasz Lis z „Newsweeka” wręczał mu dyplom „najlepszego prezydenta”.

Ja wygrywałem wszystkie rankingi na najlepszego prezydenta miasta, samorządowca. "Newsweek", Tomasz Lis, każdego roku wręczał mi dyplom "najlepszy prezydent", a dzisiaj okazuję się największym wrogiem Tomasza Lisa i najgorszym prezydentem miasta. To ja nie rozumiem. Ja byłem najlepszy czy najgorszy? - powiedział Robert Biedroń.

Redaktor naczelny Newsweeka postanowił odpowiedzieć. Zarzucił Biedroniowi kłamstwo. Twierdzi, że Biedroń nie wygrał nigdy rankingu „Newsweeka” na najlepszego prezydenta. Zwraca uwagę, że nigdy nie wręczał Biedroniowi żadnego dyplomu. Zasugerował, że polityk zaczyna karierę od kłamstwa.

Przeczytaj więcej
Komentarze