Chce pieniędzy za taśmy

Kaczyński pozywa za Srebrną

07.05.2019  07:56
Jarosław Kaczyński pozwał Agorę za Srebrną - czy odbije się to na sondażach przed wyborami?
Jarosław Kaczyński pozwał Agorę za Srebrną - czy odbije się to na sondażach przed wyborami? Fot: RAFAL OLEKSIEWICZ/REPORTER/East News

Pojedynek Jarosław Kaczyński - Gerald Birgfellner trwa. Od kiedy „Gazeta Wyborcza” ujawniła sprawę Srebrnej i K-Tower w Warszawie, prezes PiS był wielokrotnieatakowany przez Agorę artykułami na ten temat. Polityk ma najwyraźniej już dość, bo postanowił ją pozwać.

„Taśmy Kaczyńskiego”, które ujawniła „ Gazeta Wyborcza” to było nadepnięcie prezesowi z Nowogrodzkiej na odcisk. Jak podaje radiozet.pl, pozwał wydawcę, czyli Agorę, za to, że ujawniła zakulisowe negocjacje z austriackim biznesmanem Birgfellnerem, co ma godzić w jego dobra osobiste.

Kaczyński kontra Agora

Kaczyński, a właściwie jego pełnomocnik mecenas Bogusław Kosmusa, złożył pozew liczący 31 stron. Jak pisze wyborcza.pl, domaga się przeprosin i 30 tys. złotych na rzecz schroniska dla zwierząt w Celestynowie. Twierdzi, że w artykułach publikowanych przez Agorę bezprawnie stosowano stwierdzenia o płatnej protekcji i popełnieniu przez niego przestępstwa, co godzi w jego dobra osobiste.

To nie koniec, bo prezes PiS domaga się kolejnych przeprosin. Drugie mają dotyczyć „upublicznienia w szeregu materiałów prasowych przebiegu rozmów z udziałem Jarosława Kaczyńskiego utrwalonych bez Jego wiedzy i zgody”.

Wyborcza.pl zwraca uwagę na adres zamieszkania Kaczyńskiego w pozwie. Wynika z niego, że lider PiS mieszka w siedzibie partii na ulicy Nowogrodzkiej.

Nagranie rozmów z powodem bez zgody powoda należy uznać za działanie godzące w dobra osobiste powoda, jakimi jest swoboda wypowiedzi i wolność oraz tajemnica komunikowania się. Z okoliczności niezbicie wynika, że dziennikarze wiedzieli o w/w okolicznościach, tj. braku zgody powoda na nagrania – napisał w pozwie mecenas Kosmusa.

Przeczytaj więcej
Komentarze