Sprawa jest w sądzie

Palikot pójdzie siedzieć? Oskarżają go o wyłudzenie miliona

27.03.2019  19:02
Janusz P. oskarżony o wyłudzenie miliona złotych
Janusz P. oskarżony o wyłudzenie miliona złotych Fot: Wikipedia

Polityk Janusz Palikot - założyciel ugrupowania Twój Ruch - miał oszukać państwo na kwotę miliona złotych. Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do Sądu Rejonowego akt oskarżenia.

Janusz Palikot zniknął wprawdzie z polityki, jednak jego nazwisko długo jeszcze pozostanie Polakom w pamięci. Zasłynął między innymi wymachiwaniem przed kamerami gumowym penisem czy paleniem marihuany w Sejmie. Przez pewien czas działał w Platformie Obywatelskiej, później założył swoją własną partię.

Janusz Palikot oskarżony o wyłudzenie miliona

Teraz polityk znowu powraca, jednak w nieciekawym świetle. Podejrzewany jest bowiem o wyłudzenie miliona złotych!

Jak podaje radiozet.pl, Palikot miał uchylać się od opodatkowania przy sprzedaży udziałów w spółkach Polmos Investment Sp. z o.o. oraz Towarzystwie Inwestycyjnym Janusza Palikota S.A. W 2006 roku zarobił na tej transakcji 5,5 miliona złotych.

Jak się okazuje, prokuratura akt oskarżenia wystosowała do Sądu Rejonowego w Warszawie dopiero teraz, bo wcześniej miała związane ręce - Janusz Palikot nie odpowiadał na jej wezwania.

Żona Palikota mówi o jego przestępstwach

O tym, że Janusz Palikot wyłudził pieniądze, informowała jego była żona. Maria Nowińska przekazała mediom, że P. wyprowadził majątek z Polski i skłamał w oświadczeniu majątkowym.

Niech wytłumaczy, co stało się z sumą 180 mln uzyskanych ze sprzedaży Polmosu Lublin, i odpowie na pytanie, kto jest jego cypryjskim sponsorem? W oświadczeniu majątkowym widnieją jedynie wielomilionowe długi. CBA przygotowało raport, który pokazuje niejasności w jego finansach. Prokuratura nie postawiła zarzutów. Uzasadniła, że błędy w oświadczeniach majątkowych wynikają z jego filozoficznego wykształcenia i stosunku do wartości materialnych. Nareszcie wiadomo, dlaczego opłaca się studiować filozofię. (...) Ukrył dowody w rajach podatkowych" - mówiła w 2012 roku w wywiadzie dla "Wprost".

Tymczasem sam Palikot, mimo że z obciążającymi zarzutami, zapewnia, że jest niewinny. Twierdzi również, że nie jest Januszem P., tylko Januszem Palikotem i mimo sprawy w sądzie, pozwala na publikowanie swojego nazwiska i wizerunku.

Przeczytaj więcej
Komentarze