Na plaży prezes się smaży

Korwin opala się na golasa. "Świder się zagotował"

10.06.2019  13:19
Janusz Korwin-Mikke wybrał wolność i rozebrał się na plaży
Janusz Korwin-Mikke wybrał wolność i rozebrał się na plaży Fot: Instagram

Pogoda w Polsce to coraz większe upały, a Janusz Korwin-Mikke dołożył starań, aby zrobiło się jeszcze bardziej gorąco. Ostrzegamy, tego nie da się "odzobaczyć"...

Janusz Korwin-Mikke po wyborach już zaczął walczyć o kolejny słaby wynik Konfederacji i rozpoczął swój "przekaz podprogowy". Zdążył już porównać Kaczyńskiego do Hitlera i zaatakować polskich rolników. Po takich akcjach wyraźnie musiał odpocząć. Prezes partii Wolność jednak nawet na urlopie chce być w centrum uwagi.

Korwin uznał, że rzeka Świder na Mazowszu to dobre miejsce na odpoczynek i złapanie opalenizny. Pochwalił się na Instagramie zdjęciem, na którym wyleguje się z psem Odim na piasku. Tak, to ten sam czworonóg, który był tresowany przez Korwina petardami.

Tym razem kontrowersyjny polityk wystąpił jednak bez muszki i garnituru. Niestety, zaprezentował się Polakom w negliżu, pozując jak modelka. Miał na sobie jedynie majtki, których kolor nie zgadza się jednak z jego przekonaniami politycznymi...

Skoro to Konfederacja to prezes postanowił nie zakładać obuwia i jest na plaży... na bosaka.

Dzisiaj na plaży nad Świdrem widziano mężczyznę przypominającego znanego polityka. Po zidentyfikowaniu psa imieniem Odi, ustalono, że jest nim Janusz Korwin-Mikke! – napisał Korwin na Instagramie pod zdjęciem.

Świder się zagotował - opublikowano komentarz pod fotką.

Namaluj mnie jak jedną ze swoich francuskich dziewczyn - cytuje pod postem Łukasz.

Jak Posejdon - uważa Sebek.

Tylko pozazdrościć ciała w takim wieku - skomentowała mazieska.

Przeczytaj więcej
Komentarze