Krystyna Pawłowicz atakuje Owsiaka i przyznaje się do błędu. Ludzie nie mają dla niej litości

Emilia Waszczuk
15.01.2019  11:31
Krystyna Pawłowicz kasuje tweety o owsiaku
Krystyna Pawłowicz kasuje tweety o owsiaku Fot: Grzegorz Banaszak/REPORTER

Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz po serii krytyki skasowała swoje kontrowersyjne wypowiedzi na temat Jerzego Owsiaka z Twittera. Przyznaje, że napisanie ich było błędem, ale winy nie wybaczają jej internauci. 

Po ataku nożownika na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, posłanka Krystyna Pawłowicz nie powstrzymała się od ostrych komentarzy na temat WOŚP, jej twórcy i agresji związanej z orkiestrą. Winą za zamach obarczyła Jerzego Owsiaka, twierdząc, że to on odpowiedzialny jest za szerzenie nienawiści w Polsce.

"Owsiak wzbudza w ludziach wielkie negatywne emocje z powodu skrajnie kontrowersyjnej postawy, szerzenia nienawiści i hejtu, poniżania innych jak też z powodu finansowania z puszek działalności "pozamedycznej", a przy tym swej arogancji, że powinien odejść. Od dawna kompromituje sobą samą ideę, jest zakłamany lżąc Kościół i jednocześnie śląc dzieci pod kościoły po datki. Owsiak musi odejść, bo skłócenie przez niego ludzi, szczucie na innych źle się kończy. Owsiak MUSI odejść. Dla dobra sprawy i bezpieczeń. innych (pisownia oryg. - red) - napisała.

ZOBACZ: Ostre komentarze Pawłowicz po ataku na prezydenta. Oskarża Owsiaka

Pawłowicz żałuje słów o Owsiaku? Internauci nie mają dla niej litości

Komentarz Krystyny Pawłowicz pojawił się na Twitterze jeszcze w momencie, gdy prezydent Paweł Adamowicz walczył o życie. Słowa posłanki wywołały wiele kontrowersji, więc polityk ostatecznie postanowiła je skasować. O swojej decyzji również poinformowała użytkowników internetu na Twitterze.

Faktycznie,pomyliłam się.Skasuję ten błędny twit - napisała.

Okazuje się jednak, że internauci ani myślą wybaczyć posłance. W sieci krążą screeny jej wcześniejszej, kontrowersyjnej wypowiedzi, a i pod nowym postem trwa dyskusja, w której w ostry sposób ludzie krytykują panią polityk.

Twoje tweety są zarchiwizowane i będą upubliczniane na pohybel waszej mowy nienawiści. Nie do zapomnienia, nie łudź się - napisał jeden z użytkowników Twittera.

Inni wystosowywali bardziej personalne ataki w kierunku posłanki.

Jest pani ujmą dla wizerunku naszego kraju, jest pani ujmą dla samych Polaków - czytamy w komentarzach. - Jesteś najbardziej żałosną osobą w polskiej polityce. Przeraża mnie to ile jadu i nienawiści wylewasz na innych ludzi. Jest mi wstyd, że tacy ludzie są posłami - pisał jeden z komentujących.

Kiedy się Pani zorientuje że jest taka sama jak ci wszyscy hejterzy? Każdy Pani wpis jest prowokujący. Dobrze Pani wie że J. Owsiak jest dla wielu ikoną. Atakowanie go niestety kończy się jak się kończy. Później pani narzeka na hejterow zamiast się zwyczajnie nie odzywać - wytknął posłance inny.

Co na to sama Krystyna Pawłowicz? Do krytycznych komentarzy się jak na razie nie odniosła, a i na jej Twitterze nie pojawiają się nowe wypowiedzi. Jedyna aktywność w sieci, jaką wykonała po skasowaniu swoich ostrych komentarzy w kierunku Jerzego Owsiaka, to polubienie tweeta innego użytkownika.

Co spodobało się posłance PiS? Film, na którym zarejestrowano, jak prezydent Bronisław Komorowski ogłasza, że cieszył się widząc, jak sama Krystyna Pawłowicz "czmycha z Sejmu".

ZOBACZ TEŻ:  

Przeczytaj więcej
Komentarze