Kuchciński Travel

Lot wagi państwowej! Rządową maszyną na ślub i narty

Emilia Waszczuk
01.08.2019  10:23
Lot wagi państwowej! Rządową maszyną na ślub i narty
Lot wagi państwowej! Rządową maszyną na ślub i narty Fot: Wikipedia/ k_kapica_afk/Polska Press/East News

Marszałek Marek Kuchciński wielokrotnie nadużywał władzy i woził się rządowym samolotem z rodziną. Zapewnił, że każdy lot jaki odbył, był służbowy. Jeden z nich datowany jest na dni, gdy szusował sobie po bieszczadzkim stoku. Inny - rodzinna imprezę pod Przemyślem.

"Sytuacja nagła" - tak opisano prośbę o podstawienie rządowego samolotu dla Marka Kuchcińskiego. W styczniu marszałek potrzebował luksusowej maszyny dla celów wagi państwowej - poleciał w Bieszczady.

Samolot musiał dostać dwa razy, by lecieć w tę i z powrotem na trasie Warszawa-Rzeszów. Wylot zaplanował na 31 stycznia, powrót - 4 lutego. Później termin ten przesunięto na dzień później - podaje TVN.

Samolotem na stok

Cóż ważnego wydarzyło się na Podkarpaciu, że pan Marek musiał zostać tam dzień dłużej? Czy świat się palił, Polska wymagała stanowczych działań, a gdy tylko je zakończono, trzeba było pośpiesznie, lotem za kilkadziesiąt tysięcy złotych wracać do Warszawy?

Tak! Otóż to właśnie! Pożarem na Podkarpaciu było piękne słońce i skrzący się na stoku śnieg. Z wypadu na narty pan marszałek wrzucił nawet na Twittera zdjęcie - dokładnie 4 lutego.

2 lutego pan Marszałek uczestniczył w III Memoriale Olka Ostrowskiego - wydarzenie również wagi państwowej. Co robił 31 stycznia i 1 lutego? Nie wiadomo. Zapewne dla zbawienia kraju, wypoczywał sobie i oddychał Rzeszowskim powietrzem. Aby Polska nie zginęła.

Ku chwale kraju. Lecimy na ślub

To nie koniec "przegięć" marszałka. Kilka miesięcy później, w połowie czerwca, pan Marek znów potrzebował samolotu. Wykorzystał go w weekend, choć w tym czasie żadnych uroczystości ani spotkań politycznych nie było.

Było za to bardzo państwowe, rodzinne wydarzenie - ślub chrześnicy. A że to sprawa ważna dla wszystkich Kuchcińskich, marszałek zabrał ze sobą syna i córkę - donosi Fakt24.pl.

Kuchciński Travel - poleć w luksusach

Po nadużyciach Marka Kuchcińskiego, jedyny człowiek, którego się boi - Jarosław Kaczyński - kazał zrobić z bałaganem porządek. Nie zażądał jednak dymisji - to nie w stylu PiS karać nadużywających władzy pracowników.

Kuchciński wpłacił na cele charytatywne 15 tysięcy złotych. Tak, w Polsce tak dziś pokutuje się winy. A rząd powolutku zmienia przepisy. Kancelaria Premiera na przykład już ustaliła - politycy będą mogli sobie z rodzinami latać, zapłacą tylko za dodatkowych pasażerów jak za lot rejsowy.

Luksusowym, państwowym samolotem, w warunkach typowych dla najlepszej linii lotniczej, marszałek Kuchciński zabierze rodzinę na wycieczkę za grosze. Zazdrosny? Też możesz polecieć. Zadzwoń wprost do gabinetu pana Marka pod numer (22) 694 22 29. Ten lot ci się po prostu należy!

Przeczytaj więcej
Komentarze