Zalewska pokazała, co myśli o nauczycielach. Tak potraktowała swoich rozmówców

Emilia Waszczuk
10.01.2019  12:49
Anna Zalewska ZNP strajk nauczycieli
Anna Zalewska ZNP strajk nauczycieli Fot: Aleksandra Szmigiel/REPORTER

Minister Edukacji Narodowej, Anna Zalewska chce uniknąć strajku nauczycieli, więc zaprosiła ich na rozmowę. Z tej jednak wyszła, bo nie spodobała jej się ilość gości.

Ogólnopolski Strajk Nauczycieli wydaje się jedynie kwestią czasu w obliczu tego, jak potraktowała przedstawicieli ZNP Anna Zalewska. Minister Edukacji Narodowej zaprosiła związkowców na rozmowę, do tej jednak nie doszło. Polityk weszła do sali i... wyszła. Bo nie spodobało jej się, że gości jest tak dużo.

O kuriozalnej sytuacji poinformował Związek Nauczycielstwa Polskiego na Twitterze. Tam pojawił się wpis, z którego jasno wynika, że jedyny powód, dla którego nie doszło do rozmów, to liczba związkowców.

Przed chwilą minister Anna Zalewska opuściła salę, do której zaprosiła związki zawodowe na rozmowy płacowe, ponieważ jej zdaniem jest nas za dużo. Na negocjacje przyjechał Zarząd Główny ZNP - napisali.

Czy to koniec negocjacji między ministerstwem i nauczycielami? Jak podała rzecznik MEN, Anna Zalewska daje jeszcze związkowcom szansę. Obecnie czeka na nich w sali obok. Rozmawiać będzie, ale tylko z wybranymi przez siebie osobami. Spotkanie przewidziane jest na godzinę 13.

ZOBACZ:  Zalewska znowu wkurzyła rodziców. Jej nowa reforma namiesza w szkołach jeszcze bardziej

MEN prowadzi rozmowy z nauczycielami. Bez nauczycieli

Tymczasem Ministerstwo Edukacji Narodowej podaje na Twitterze, że rozmowy w sprawie podwyżek dla nauczycieli trwają w najlepsze już od godziny. problem w tym, że nie uczestniczą w nich sami nauczyciele, którzy zdaniem MEN na zaproszenie nie odpowiedzieli.

Od ponad godziny trwa merytoryczne, konstruktywne spotkanie z udziałem kierownictwa MEN.W spotkaniu uczestniczą przedstawiciele oświatowej "Solidarności" oraz obserwator Forum Związków Zawodowych. @ZNP_ZG nie odpowiedziało jeszcze na zaproszenie do rozmów. Jest ono wciąż otwarte - napisali. 

Strajk nauczycieli się odbędzie? MEN twierdzi, że zarabiają dobrze

Ministerstwo Edukacji Narodowej już od dawna zapowiada, że w 2019 roku nauczyciele mogą spodziewać się podwyżek. Te jednak dla belfrów nie są zadowalające. Ze strony państwa mogą liczyć na zaledwie 120-150 złotych brutto więcej do swoich wypłat. Tymczasem ich warunek to podniesienie pensji o 1000 złotych.

Ponadto nauczycielom nie podoba się to, jakie dane MEN podaje na temat nauczycielskich zarobków. Resort Zalewskiej utrzymuje, że belfrzy dostają miesięcznie naprawdę duże pieniądze. Aby pokazać, jaka jest prawda, zaczęli publicznie udostępniać swoje paski RMUA na Facebooku. 

ZOBACZ TEŻ:  

Przeczytaj więcej
Komentarze