Śmiszek pierwszą damą?

Nowy plan Biedronia. Chce przejąć władzę w Polsce

Wojciech Kozicki
30.07.2019  17:41
Robert Biedroń prezydentem? Chłopak Śmiszka ma plan
Robert Biedroń prezydentem? Chłopak Śmiszka ma plan Fot: Facebook/Robert Biedroń/Renata Dąbrowska/GW

Andrzej Duda zapewne wystartuje w wyborach prezydenckich, a druga kadencja jest w jego zasięgu. Tymczasem Robert Biedroń znowu namieszał i chyba znalazł sposób, by wymigać się od obietnic i nie stracić unijnej pensji.

Robert Biedroń z Wiosny to kłamczuszek. Najpierw obiecał, że po wyborach do Parlamentu Europejskiego nie przyjmie mandatu europosła. Później twierdził, że zrzeknie się go po wyborach parlamentarnych, gdy dostanie mandat poselski. Widocznie gigantyczne zarobki europosłów okazały się bardziej kuszące i znalazł sposób jak wywinąć się ze złożonej obietnicy.

Jak podaje „Wyborcza”, Biedroń nie wystartuje w wyborach parlamentarnych jesienią, a skoro nie będzie mandatu, będzie mógł wciąż zarabiać pieniądze jako europoseł.

Biedroń prezydentem Polski?

Biedroń ma jednak ambitne plany. „Wyborcza”, powołując się na swoje źródło bliskie sztabowi lewicy, zdradza, że ukochany Krzysztofa Śmiszka będzie kandydatem Wiosny, Razem i SLD w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Tym samym „jedynką” w Warszawie zostałby Adrian Zandberg lub Włodzimierz Czarzasty. Nie są to jednak informacje oficjalnie potwierdzone przez rzecznika prasowego Wiosny.

Jeśli sądzicie, że odpoczniecie jesienią od Biedronia, to niestety, nic z tego. Ma być szefem sztabu wyborczego lewicy odpowiadającym za strategię i planowanie wspólnej kampanii SLD, Wiosny i Razem.

Warto przypomnieć, że jeszcze niedawno Czarzasty krytykował Biedronia za nierealne obietnice wyborcze nazywając je "oszukaństwem i totalną ściemą i populizmem". Samego lider wiosny określił "współczesnym Copperfieldem i kłamcą"

Przeczytaj więcej
Komentarze