niezłe sumy

Kaczyński żyje na kredyt, a zarabia krocie. Przyznał, ile trzyma w skarpecie

05.06.2019  09:03
Jarosław Kaczyński przyznał się, jaki ma majątek
Jarosław Kaczyński przyznał się, jaki ma majątek Fot: WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Prezes PiS Jarosław Kaczyński złożył oświadczenie majątkowe za 2018 rok. Wykazał, że ma dom o ogromnej wartości i wielki kredyt do spłacenia.

118 tysięcy złotych kredytu w SKOK-u ma prezes Jarosław Kaczyński. Kwota wyjściowa był większa, jednak część udało mu się już spłacić. Jak tłumaczył lider PiS, ogromnych pieniędzy potrzebował na... opiekę, a później pogrzeb i upamiętnienie swojej mamy!

Majątek Kaczyńskiego

Mimo ogromnego długu, Kaczyński może pochwalić się całkiem niezłym majątkiem. Jak poinformował w oświadczeniu majątkowym za 2018 rok, jest w posiadaniu 1/3 domu o wartości 1,5 miliona złotych!

Rok temu prezes Kaczyński informował, że posiada zaledwie 19 tysięcy złotych oszczędności. Przez rok na jego koncie sporo jednak przybyło i teraz jest ich 63 tysiące!

Co jeszcze prezes trzyma w skarpecie? Legendy głoszą, że nie posiada konta w żadnym banku, krążą jednak plotki, że to wcale nie prawda. Gdzieś muszą wpływać jego tysiące za pracę w PiS i emerytura. A złotówek ma z tego całkiem sporo.

I tak przez cały 2018 rok Kaczyński miał otrzymać uposażenie w wysokości 110 892,20 złotych, 30 062,40 złotych diety poselskiej i emeryturę w łącznej kwocie 79 483,56 złotych (to daje ponad 6,6 tysiąca złotych emerytury miesięcznie!).

Kaczyński spowiada się ze Srebrnej

W oświadczeniu majątkowym prezesa PiS pojawiła się informacja, że nie posiada żadnych udziałów w żadnej spółce, nie kupował też akcji. Wspomniał jednak o (nie) tajemniczym pełnomocnictwie w (nie) tajemniczej inwestycji spółki Srebrna.

Posiadałem jednorazowo pełnomocnictwo do reprezentowania Fundacji "Instytut Lecha Kaczyńskiego" oraz pozostałych wspólników na nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników Srebrna Sp. z o.o. oraz wykonywania prawa głosu z wszystkich przysługujących wspólnikom udziałów w kapitale zakładowym Spółki. Posiedzenie to nie odbyło się, pełnomocnictwo zostało odwołane

- napisał w oświadczeniu, odwołując się do swojej deweloperskiej porażki i niewybudowanych wieżowców na cześć swoją i brata - K-Towers.

Przeczytaj więcej
Komentarze