Teraz to już koniec

Petru kończy z polityką. Wiemy co będzie robił

Wojciech Kozicki
01.07.2019  15:46
Ryszard Petru i koniec kariery politycznej - walka o ideały czy ucieczka przed katastrofą?
Ryszard Petru i koniec kariery politycznej - walka o ideały czy ucieczka przed katastrofą? Fot: Grzegorz Banaszak/REPORTER

Ryszard Petru, którego wpadki i wypowiedzi zaskakiwały chyba nawet jego samego, kończy karierę polityczną, a jesiennie wybory parlamentarne odbędą się bez niego. Będzie wam brakować polityka, który robi błędy nawet we własnym podpisie?

Ryszard Petru to człowiek renesansu. Znakomicie udaje, że zna się na ekonomii, odkrył nowe morze, a nawet chciał całkowicie zlikwidować handel. Jak sam twierdzi, „zawsze szedł pod prąd”. Tym razem były lider Nowoczesnej iTeraz!, powiedział jednak, że nie chce „brać udziału w licytacji na populizm i nie jest w stanie przeciwstawić się populistycznym tendencjom”. To właśnie dlatego kończy z polityką.

Petru twierdzi, że to on odrzuca polityczne sojusze i wydaje się czuć istotny na polskiej scenie politycznej. Przeprowadzający z nim wywiad Bartek Goduławski zwrócił mu uwagę, że być może nie startuje w wyborach, bo po prostu nikt nie chce go na listach i zostanie wyrzucony na margines.

Stawiam na prywatyzację, niższe podatki, konkurencję w ochronie zdrowia. Jestem zwolennikiem, aby 500 zł na dziecko było tylko dla rodzin mniej zamożnych – powiedział na pożegnanie Petru w wywiadzie i chyba zapomniał, że sam pobiera świadczenie 500+. (gazetaprawna.pl)

Petru ucieka przed kłopotami?

SE.pl przypomina, że wcale może nie chodzić o przekonania. Państwowa Komisja Wyborcza powiadomiła o problemach ze sprawozdaniem finansowym partii Teraz!, co może skończyć się w sądzie. W ubiegłym tygodniu Polacy dowiedzieli się więc, że Petru zamyka Teraz! i złożył wniosek o rejestrację nowego ugrupowania, o krótkiej nazwie, której raczej nie pomyli.

Plan Petru

Jak każdy normalny człowiek, nieoderwany od rzeczywistości, będę pracował i zarabiał na życie. Po prostu wracam do biznesu. Zawieszam zbieranie podpisów pod projektem ustawy uwalniającej handel w niedziele, ale procesy, które wytoczyli mi politycy PiS, w tym Jarosław Kaczyński, będę nadal prowadził. To, czym należy się martwić, to polska gospodarka – powiedział Petru. („Dziennik Gazeta Prawna”)

Na koniec dodał, że sprzeciwia się odbudowie połączeń PKS oraz programowi zero PIT dla młodych. Dlaczego? Pewnie on sam tego nie wie.

Petru  - wpadki i wypowiedzi:

Przeczytaj więcej
Komentarze