chodzi o 40 mld zł

Skąd pieniądze na "piątkę Kaczyńskiego"? Nie ma, wezmą z OFE

Emilia Waszczuk
02.04.2019  18:06
PiS przeznaczy pieniądze z OFE na realizację obietnic wyborczych?
PiS przeznaczy pieniądze z OFE na realizację obietnic wyborczych? Fot: Piotr Molecki/East News

Rząd nie ma pieniędzy na realizację "piątki Kaczyńskiego". Jak ją sfinansuje? Eksperci alarmują: sięgną po środki z OFE!

W lutym Jarosław Kaczyński zapowiedział, że PiS szykuje dla polaków "piątkę", czyli pięć wielkich, socjalnych nowości, którymi pomógłby obywatelom i (nieoficjalnie) sobie - to mogłoby zapewnić PiS wygraną w wyborach. Wśród najnowszych obietnic znalazło się 500 plus na pierwsze dziecko, trzynasta emerytura, PIT Zero dla osób poniżej 26 roku życia, obniżenie kosztów pracy i przywrócenie PKS-ów.

Od samego ogłoszenia "piątki Kaczyńskiego" Polacy (w tym również eksperci od liczenia gotówki) zachodzą w głowę, skąd rząd ma na to wszystko pieniądze. Minister finansów alarmowała, że budżet nie jest z gumy i Polski na to nie stać. Premier Morawiecki zapowiedział, że deficyt budżetowy się wprawdzie zwiększy, ale spokojna głowa Polaków, on czuwa, żeby nie było tragedii.

Tymczasem wspominani już eksperci spekulują, skąd tak naprawdę PiS weźmie pieniądze. Ich ustalenia mogą być niepokojące. Rząd Morawieckiego może sięgnąć po pieniądze z OFE.

40 miliardów z OFE na "piątkę Kaczyńskiego"

Aż 40 miliardów złotych (!) ma być w ciągu najbliższych miesięcy przeniesione z Otwartych Funduszy Emerytalnych do Funduszu Rezerwy Demograficznej - podaje "Gazeta Wyborcza". Co ciekawe, to dokładnie tyle, ile według wyliczeń kosztować będzie "piątka Kaczyńskiego".

Plan rządu ma być prosty. 160 miliardów złotych, które Polacy zgromadzili w OFE, PiS rozbije na części. 25 procent przeznaczy na pokrycie swoich wyborczych obietnic, reszta zostanie przekazana na konta emerytalne obywateli, a samo OFE ostatecznie przestanie istnieć.

Co ciekawe, nie są to jedynie rewelacje i domysły ekspertów "Wyborczej", bo o rozbiciu funduszy Mateusz Morawiecki mówić miał już kilka lat temu. 

Przeczytaj więcej
Komentarze