Wsadzą i sprawdzą

Będą "kontrole intymne". PiS zajrzy WSZĘDZIE

Wojciech Kozicki
18.07.2019  08:01
Ziobro wprowadza głębokie zmiany w przepisach
Ziobro wprowadza głębokie zmiany w przepisach Fot: Grzegorz Banaszak/REPORTER/East News

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zmienia prawo, ale nie każdy uzna jego pomysł za sprawiedliwość. W więzieniach i aresztach zmianie ulegają zasady kontroli osobistych. Jeśli wsadzą was do paki, to spodziewajcie się, że strażnicy zajrzą dosłownie WSZĘDZIE!

PiS znowu szokuje, bo kontrole w więzieniach i aresztach mają być dokładniejsze i ostrzejsze. Jak podaje fakt.pl, Zbigniew Ziobro chce wprowadzić „kontrole intymne”. Będą je mogły prowadzić osoby różnej płci, co ma pozwolić np. na badanie palcem pochwy osadzonej jeśli istnieje podejrzenie, że ukrywa tam coś groźnego. Kobiety będą mogły być sprawdzane także przez mężczyzn.

Należy uregulować sposób przeprowadzania kontroli osobistej bezpośrednio w ustawie ze względu na ochronę konstytucyjnych praw jednostki – uzasadniło zmiany Ministerstwo Sprawiedliwości.

Nowy rządowy projekt zmienia przepisy kodeksu karnego oraz kodeksu karnego wykonawczego, a obejmie osoby skazane i aresztowane tymczasowo. Termin „oględziny” zastąpiono nowym: „sprawdzanie miejsc intymnych”. Będzie wykonywane w sytuacjach, gdy wystąpią okoliczności mogące stanowić zagrożenia życia, mienia lub zdrowia.

Prawo stoi przed nimi otworem

Przedstawiciele  Rzecznika Praw Obywatelskich bezskutecznie protestowali. Marcin Wolny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka powiedział, że pomysł jest niepokojący i wprowadzono go bez konsultacji społecznych. Co więcej, nie jest doprecyzowane w jakich dokładnie sytuacjach można dokonać kontroli, więc może dochodzić do samowolki i nadużyć.

Rekomendacje międzynarodowe wskazują, że kontrola osobista powinna być używana w ostateczności i proporcjonalnie do celu. A kontrola polegająca na manualnej kontroli otworów ciała powinna być wykonywana absolutnie wyjątkowo i tylko przez osobę wykonującą zawód medyczny. Niektóre ciała międzynarodowe wyłączają stosowanie takiej kontroli. Te przepisy niosą duże ryzyko podnoszenia przez osadzonych naruszenia przez Polskę art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, która zakazuje nieludzkiego i poniżającego traktowania – powiedział Wolny. (wyborcza.pl)

Na intymnych przeszukaniach zmiany się nie kończą. Jak podaje „Wyborcza”, projekt Ministerstwa Sprawiedliwości ogranicza również prawo do korzystanie z telefonu, co m.in. utrudni kontakt z obrońcą.

Projekt z poprawkami PiS jest już zaakceptowany przez komisję sejmową. Odbyło się też już pierwsze czytanie, więc jeśli zamierzacie złamać prawo i zostaniecie aresztowani, to spodziewajcie się, że ktoś do was zajrzy…

Przeczytaj więcej
Komentarze