Wyciągają ręce po pieniądze Polaków

PiS wprowadzi nowy podatek. Zapłacimy za plastik

21.05.2019  15:09
Biedzie nowa opłata w Polsce - rząd twierdzi, że to rewolucja
Biedzie nowa opłata w Polsce - rząd twierdzi, że to rewolucja Fot: Maciej Luczniewski/REPORTER/East News

Rząd PiS i resort środowiska podjęli decyzję, będzie nowa opłata – podatek od opakowań. Minister Henryk Kowalczyk uważa, że producenci powinni płacić za zbieranie i utylizację, a politycy twierdzą, że podatnicy tego nie odczują.

500+, „piątka Kaczyńskiego” i gigantyczne dotacje dla Tadeusza Rydzyka wymagają coraz więcej środków w budżecie państwa. PiS taśmowo wprowadza więc kolejne podatki. Tym razem na celowniku rządu znaleźli się producenci opakowań. Minister Henryk Kowalczyk powiedział w wywiadzie dla „Super Expressu”, że nałożona na nich opłata sprawi pozytywnie wpłynie na opłacalność recyklingu.

To może być początek rewolucji, która sprawi, że recykling zacznie się opłacać. Wprowadzenie opłaty kaucyjnej, czy recyclingowej spowoduje, że np. butelka PET będzie obciążona opłatą kaucyjną w wysokości 10 gr, to wtedy konsument będzie miał ekonomiczną motywację do tego, żeby odnieść butelkę z powrotem do punktu skupu czy automatu, odzyskując te pieniądze – powiedział Kowalczyk. (se.pl)

Podatek od opakowań

Wysokość stawki płaconej przez producenta będzie zależała od rodzaju użytego materiału. Mniej zapłaci się np. za papier, a drożej za plastik. To element działań w ramach pakietu odpadowego, który Polska musi wdrożyć do 2020 roku. Jak podaje wprost.pl, przy okazji do państwowego budżetu ma wpływać o 1,4 mld złotych więcej.

Branża oczywiście protestuje. Prezes Związku Pracodawców EKO-PAK Krzysztof Baczyński zwraca uwagę no używane zamiennie pojęcia „kaucja” i „opłata recyklingowa”. Oba mają jego zdaniem niewiele wspólnego z recyklingiem. Nie wiadomo też  kto i na jakich zasadach nakładałby opłatę i jak byłaby rozliczana z punktami handlowymi i skupami. 

Przeczytaj więcej
Komentarze