Ale i tak mu mało

Poseł PiS Marcin Horała zarabia 12 tys. i bierze 500+

Wojciech Kozicki
11.03.2019  16:19
Poseł PiS zarabia 12 tys. i bierze pieniądze dla biednych rodzin
Poseł PiS zarabia 12 tys. i bierze pieniądze dla biednych rodzin Fot: Mateusz Grochocki/East News

Program 500+ to pomoc nie tylko dla ubogich rodzin, ale także dla osób zamożnych. Bogaci Polacy, a konkretnie politycy, bez skrupułów pobierają świadczenia na dzieci. Dieta poselska to najwyraźniej dla nich za mało.

Program 500+ to dość kosztowne świadczenia dla Polaków. Jak przypomina pudelek.pl, w 2018 roku zapłacili za niego 24,5 miliarda złotych. Każdy z nas płaci za ten program socjalny ok. 100 złotych miesięcznie.

Apel Morawieckiego

Jak podaje se.pl, premier Morawiecki zaapelował, by zamożni zastanowili się, czy brać 500 złotych od Polaków na swoje dzieci. Poseł PiS Marcin Horała najwyraźniej cierpi na brak gotówki, a dieta poselska w wysokości 12 tys. złotych miesięcznie to za mało.

Horała pochwalił się w „Super Expressie”, że pobiera pieniądze na drugie dziecko. Broni się, że jak każdy obywatel, po prostu korzysta z przysługujących mu praw. Co więcej, zapowiedział, że zamierza brać pieniądze również na pierwsze dziecko, jeśli PiS uda się zrealizować obietnice wyborcze.

W sensie na pierwsze dziecko, bo na drugie już pobieram. Pytanie „dlaczego” jest dla mnie, przyznam, dość niezrozumiałe. Równie dobrze można by spytać dlaczego np. rozliczam w PIT kwotę wolną albo ulgę na dzieci. Jak każdy obywatel korzystam z przysługujących mi praw – powiedział Horała. (se.pl)

Ryszard Petru - dzieci i pieniądze

To nie jedyny polityk, która połasił się na dodatkowe 500 złotych. Jak podaje fakt.pl, były lider Nowoczesnej (a teraz Teraz!) Ryszard Petru przyznał się w 2016 roku, że pobierał świadczenie, bo „ma do tego prawo”. Jednocześnie apelował, by zmienić system, by nie każdy mógł dostawał pieniądze na dziecko. Chciał ograniczyć wypłacanie świadczenia m.in. bezrobotnym i osobom bogatym.

Przeczytaj więcej
Komentarze