Biedroń przebije PiS? Planuje dać więcej niż 500+ i to wszystkim

Emilia Waszczuk
25.01.2019  10:19
Robert Biedroń emerytury obywatelskie
Robert Biedroń emerytury obywatelskie Fot: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Robert Biedroń nie ogłosił jeszcze nawet nazwy swojej partii, ale już zaczyna zdradzać program wyborczy. Ostatnio ogłosił, że jeśli wygra, da każdemu Polakowi 1600 złotych emerytury obywatelskiej.

Jak będzie nazywała się partia Roberta Biedronia i co obieca potencjalnym wyborcom? Tego dowiemy się już 3 lutego, kiedy znany polityk ze Słupska przyjedzie na wielką konwencję swego ugrupowania do Warszawy.

Choć do tego wydarzenia pozostało jeszcze troszkę czasu, Robert Biedroń coraz częściej i pewniej wspomina o tym, co chciałby (jeśli wygra) zapewnić Polakom.

ZOBACZ:  Biedroń kontra Kościół. Duchowni mogą stracić miliardy

Biedroń zapowiada emerytury obywatelskie

I tak w swojej ostatniej rozmowie z TOK FM polityk obiecał wyborcom tak zwane "obywatelskie emerytury". To świadczenie, które otrzymać miałby każdy Polak, który osiągnął już wiek emerytalny, niezależnie od tego, czy przepracował odpowiednią ilość lat i czy nazbierał sobie wystarczającą ilość pieniędzy ze składek. A wszystko po to, jak zapowiedział, "żeby wyrównać szanse".

To minimalna emerytura, jaką każda Polka i Polak będą dostawali.

Sprawi też, że oszczędzimy, bo to będą oszczędności na lepszym życiu, na większym komforcie Polek i Polaków na emeryturze. Mniejsze kolejki do lekarzy, mniej na leki, szczęśliwsi seniorzy. Mamy wyliczenia i źródła finansowania, które będziemy pokazywali. To są realne oszczędności, które przyniosą seniorzy państwu - zapowiedział na antenie.

To jednak nie jedyny plan, jaki zamierza wprowadzić w życie po ewentualnym przejęciu władzy. Polityk zapowiedział, że chciałby, aby minimalne płace w Polsce wzrastały wraz z wzrostem średniej krajowej.

Powinna być (płaca minimalna - red.) powiązana ze średnią krajową, docelowo 60 procent. Jeżeli rośnie średnia krajowa, musi rosnąć płaca minimalna, ponieważ zbyt dużo ludzi zostaje z tyłu - tłumaczył.

Biedroń chciałby także, aby aborcja w Polsce była legalna, bo, jak zauważył, "kobiety muszą mieć prawo decydowania o swoim zdrowiu i życiu".

ZOBACZ:   Biedroń zamknie wszystkie kopalnie w Polsce. "Mamy lokalny wiatr i patriotyczne słońce"

Biedroń ostrzega polityków. Postawię ich przed Trybunałem

Robert Biedroń o swoich planach politycznych mówił także w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej". Tam zapowiedział, że będzie chciał rozliczyć działania polityków sprawujących dziś władzę w Polsce.

Powołam Komisję Prawdy i Pojednania na wzór tej, która powstała w RPA po zniesieniu apartheidu. Chciałbym, by zostały wyjaśnione wszystkie przypadki złamania konstytucji przez PiS - zapowiedział.

ZOBACZ: Robert Biedroń: "Kościół jest tak bogaty, że może finansować się sam"

Koniec z finansowaniem Kościoła przez państwo? Biedroń woli dać pieniądze innym

Polityk ze Słupska o swoich planach wyborczych informuje także w mediach społecznościowych. W poniedziałek na jego Twitterze pojawiła się informacja, że pieniądze, które od państwa dostaje Kościół, wolałby dać nauczycielom.

Zamiast miliardów Kościołowi – damy je na podwyżki dla nauczycieli, a także zaangażujemy ich do poważnej rozmowy o strategii dla edukacji. - napisał.

ZOBACZ TEŻ:  

Przeczytaj więcej
Komentarze