Profesor Legutko zabłysnął

Myśliciel z PiS atakuje: seks z 12-latkiem to nie pedofilia

Emilia Waszczuk
16.05.2019  11:17
Profesor Ryszard Legutko
Profesor Ryszard Legutko Fot: WITOLD ROZBICKI/REPORTER

Europoseł PiS, profesor Ryszard Legutko stwierdził, że kościół nie ma problemu z pedofilią, tylko z homoseksualizmem. Wykorzystywanie 12-letnich chłopców przez księży nazwał "pederastią".

Choć Polska zadrżała po premierze filmu "Tylko nie mów nikomu" braci Sekielskich, a świat okrzyknął go już naszym rodzimym "Spotlight", wielu ciągle próbuje udowodnić, że problemu pedofilii w kościele nie ma. Wśród nich są członkowie, posłowie i przyjaciele PiS, między innymi Krystyna Pawłowicz (chce walczyć z homoseksualizmem, nie ukrywaniem przestępstw księży), Magdalena Ogórek (twierdzi że trauma dzieci molestowanych przed duchownych jest taka sama, jak dzieci, które uczęszczały na lekcje edukacji seksualnej), a także profesor Legutko.

Legutko i lawendowa mafia

Europoseł PiS oznajmił właśnie, że to, co stanowi prawdziwy problem kościoła, to "lawendowa mafia". Co to takiego? - spytacie. Homoseksualiści! A swoje (wyssane z palca zdaje się) poglądy wyjawił w "Minęła 20" TVP Info.

Głównym problemem w Kościele jest homoseksualizm, bo ofiary to w dużej mierze chłopcy. To jest ta mafia lawendowa, z którą jest niesłychanie trudno walczyć - oznajmił.

Profesor wiedzę traktuje dość wybiórczo i nie przyswoił, że pociąg seksualny do dzieci nie ma nic wspólnego z orientacją seksualną - jest zaburzeniem. On jednak wie swoje i zapewnia, że wykorzystywanie chłopców to nie pedofilia, tylko homoseksualizm.

Ideologia homoseksualna jest rzeczą świętą. Parlament Europejski wywiesił flagę tęczową. I inne instytucje to robią. Jeżeli ksiądz popełnia czyn naganny i okazuje się, że jest homoseksualistą, to aby go skazać czy potępić, nie można nazwać go homoseksualistą, tylko nazywa się go pedofilem. Jesteśmy szantażowani przez tę ideologię - mówił w TVP.

Pedofilia to nie pedofilia, to pederastia

Wcześniej tego samego dnia, myśliciel z PiS odwiedził Polskie Radio. Tam również dowodził, że pedofilia to zjawisko w kościele marginalne, a poza tym, to głównie...  pederastia.

Sprawy nadużyć seksualnych, nazwijmy to elegancko, wśród członków Kościoła, czy wśród duchownych, to tak naprawdę przypadki pedofilii są niezwykle rzadkie, to, z czym mamy do czynienia, to mamy do czynienia z homoseksualizmem. Ponad 80 procent przypadków owych nadużyć dotyczy chłopców w wieku od 12 do 17 lat, no to przepraszam bardzo, co to jest za pedofilia? To nie jest żadna pedofilia, to jest pederastia po prostu - przekonywał.

Przeczytaj więcej
Komentarze