Ojciec Rydzyk broni "Misia" przed sądem. Publikuje oficjalne oświadczenie

Redakcja
30.01.2019  14:10
tadeusz Rydzyk broni Misiewicza
tadeusz Rydzyk broni Misiewicza Fot: Facebook

Znany redemptorysta z Torunia opublikował na stronie internetowej Radia Maryja oficjalne poręczenie za Bartłomiejem M. Tadeusz Rydzyk bierze na siebie odpowiedzialność za zatrzymanego studenta.

Bartłomiej M. to nie tylko były rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej, ale też student ojca Rydzyka w jego szkole dziennikarskiej w Toruniu. Zatrzymany w poniedziałek przez CBA młodzieniec, zasłynął nawet swego czasu stwierdzeniem, że studiuje  prawo "normalne" aby "było normalnie".

Teraz Tadeusz Rydzyk postanowił wesprzeć swego studenta i oficjalnie wstawić się za nim w trudnych chwilach. Na stronie Radia Maryja pojawił się skan pisma, które wystosował w tej sprawie.

Na podstawie art. 272 k.p.k ręczę, iż podejrzany Bartłomiej M. [tu padło nazwisko zatrzymanego - red] stawi się na każde wezwanie i nie będzie w sposób bezprawny utrudniał postępowania karnego prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Tarnobrzegu pod sygnaturą akt PO i DS. 83.2017.
Nadto oświadczam, iż przyjmuję na siebie obowiązki wynikające ze złożonego poręczenia osobistego w myśl art. 271 par 3 k.p.k. oraz, iż znane są mi prawa i obowiązki poręczającego - napisał.

Tadeusz Rydzyk broni Bartłomieja M.

ZOBACZ:  Bartłomiej M. zatrzymany! Ulubieniec Macierewicza w rękach CBA  

Bartłomiej M. usłyszał zarzuty. Trafi do aresztu?

We wtorek po południu Bartłomiej M. został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu w celu złożenia wyjaśnień. Obrońca Luka Szaranowicz przyznał, że jego klient usłyszał  dwa zarzuty.

Zapoznał się tezami w nich zawartymi. Odniósł się do nich, starając się wyjaśnić te kwestie, ponieważ nie podziela prawdziwości tez zawartych w zarzutach - powiedział TVN24.

Po przesłuchaniu M. prokuratura wnioskowała o areszt dla mężczyzny. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła - trwa posiedzenie sądu.

ZOBACZ:  Bartłomiej M. przyjął łapówkę? Pupil Macierewicza połasił się na ogromne pieniądze

Macierewicz przerywa milczenie. Broni Bartłomieja M.

Za zatrzymanym przez CBA Bartłomiejem M. wstawił się też jego były przełożony, Antoni Macierewicz. Polityk nie wystosował wprawdzie oficjalnego pisma, zapewniał jednak na antenie Telewizji Trwam, że M. to uczciwy i rzetelny człowiek.

ZOBACZ:  Macierewicz broni "Misia". "To uczciwy człowiek, rozmawiałem z Rydzykiem"

Przeczytaj więcej
Komentarze