18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Zarządzenie nr 344

Tajemnicza dotacja od premiera. Milion na Visegrad24

Wojciech Kozicki
06.12.2022  19:20
Tajemnicza dotacja od PiS. Wirtualna Polska: milion na Visegrad24
Tajemnicza dotacja od PiS. Wirtualna Polska: milion na Visegrad24 Fot: WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Na co PiS naprawdę wydaje pieniądze? Wirtualna Polska ujawnia, że Mateusz Morawiecki przyznał wielką dotację na anglojęzyczny portal internetowy o charakterze propagandowym. Dlaczego Polacy mieliby zapłacić milion złotych na Visegrad24?

Nowa afera, która może pogrążyć PiS w wyborach? Wirtualna Polska informuje, że premier Mateusz Morawiecki przyznał blisko 1,4 mln zł dotacji na realizację projektu Visegrad24. Portal podaje, że 23 listopada 2022 roku Ministerstwo Finansów opublikowało "Informację o rozdysponowaniu ogólnej rezerwy budżetowej na dzień 31 października 2022 roku". Mowa jest o tajemniczym „zarządzeniu numer 344”, zgodnie z którym premier zadecydował o przyznaniu 1 396 800 zł z rezerwy budżetowej Fundacji Action-Life na "sfinansowanie realizacji zadania publicznego pod nazwą Visegrad24".

Czym są Fundacja Action-Life i Visegrad24?

WP.pl powiązało Visegrad24 z anglojęzycznym kontami na Facebooku i Twitterze, komentującymi sprawy europejskie. To właśnie Visegrad24 opublikował film z imprezy z udziałem premier Finlandii Sanny Marin. Publikuje też fake newsy np. "o przekazaniu 10 milionów dolarów przez LeonardoDiCaprio na rzecz Ukrainy”, „poparciu przez polskich polityków idei stworzenia Unii Polsko-Ukraińskiej”oraz o „zablokowaniu dla Rosjan popularnej strony z pornografią PornHub."

Wychwalają Trumpa, popierają skrajną amerykańską prawicę i kolportowały film uderzający w premier Finlandii, która wprowadza swój kraj do NATO. Mowa o anglojęzycznych kontach o nazwie Visegrad24, na Twitterze i Facebooku. Premier Mateusz Morawiecki przyznał blisko 1,4 mln złotych na działalność serwisu geopolitycznego o tej samej nazwie – pisze Wirtualna Polska o Visegrad24.

Nie wiadomo kim są administratorzy Visegrad24. Nieoficjalnie mówi się, że to polscy zwolennicy Donalda Trumpa i amerykańskiej skrajnej prawicy, związani z siecią #MEGA (Make Europe GreatAgain). Jeśli chodzi o umowę rządu z fundacją Action-Life, to nie zostanie udostępbiona, bo  "nie została jeszcze zawarta" i dopiero "toczą się procedury zmierzające do podpisania umowy na realizację tego przedsięwzięcia".

OKO.press wskazywało, że z kontami związani są Adam Starzyński (dziennikarz, kiedyś pracował w anglojęzycznym programie TV Republika) i Stefan Thompson (twórca wideo i PR-owiec, współpracownik TVP). Obaj powiązani z siatką #MEGA. We wrześniu br., w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Thompson przyznał, że to on założył konta Visegrad24 w mediach społecznościowych. Ale nadal nie ma pewności, czy ktoś z nim współpracuje  - czytamy na WP.pl.

Centrum Informacyjne Rządu wyjaśniło Wirtualnej Polsce, że celem fundacji Action-Life jest stworzenie portalu poświęconego tematyce kultury, historii i polityki w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, w szczególności państw Grupy Wyszehradzkiej – Polski, Węgier, Czech i Słowacji. Celem strony internetowej będzie promowanie idei Trójmorza i roli Polski w regionie oraz walka z dezinformacją, w tym ze strony Rosji. Jeśli chodzi o geopolitykę, to ma doświadczenie w postaci współorganizacji Festiwalu Kultury i Piosenki Polsko-Czeskiej.

W internecie działa już jedna strona o nazwie Visegrad24. Jej adres to visegrad24.org. Odsyłają do niej w swoich opisach wspomniane wcześniej konta Visegrad24 działające na Twitterze i Facebooku. Dotąd służy wyłącznie jako platforma do zbierania pieniędzy na działalność tych kont. Prośba o wsparcie ich działalności napisana jest po angielsku – pisze WP.pl.

Bianka Mikołajewska przypomina, że fundacja w 2016 roku otrzymała ponad 31 tys. zł z MON na sportowy "Puchar Króla Jana III Sobieskiego". W roku 2017 i 2018 Ministerstwo Sprawiedliwości przyznało jej łącznie 678 tys. zł z Funduszu Sprawiedliwości. W roku 2019 Narodowy Instytut Wolności udzielił jej prawie 699 tys. zł dotacji na "realizację działań misyjnych i rozwój i profesjonalizację działań", a z programu "Niepodległa" dostała 52 tys. zł na "Manewry Niepodległościowe".

O co w tym wszystkim chodzi? Pewnie nigdy się nie dowiemy…

Źródło: Wirtualna Polska

Czytaj także